@GoonSquad: Nie jeden, który świetnie pływał już się utopił, mieszkam nad samym morzem, wiem co mówię. Kolega ojca wraz z kumplem wypłynęli w pontonie z biedry za 200 zł łowić ryby. Przez przypadek haczyk od wędki przebił ponton. Obaj utonęli. Morze jest zdradliwe wystarczy chwila nieuwagi.