@sprynek: Ja to doskonale pamiętam, rodzice zabrali mnie wtedy w odwiedziny do znajomych, byliśmy tam w dniu obławy pamiętam pełno policji, gości z bronią którzy starali się być niewidoczni (np. na dachach bloków) ale i tak dało się ich wypatrzeć. Dzień później, kiedy już go zastrzelono, pojechałyśmy tam jeszcze raz z mamą, pamiętam że czułam się bardzo nieswojo - okazało się że gość ukrywał się w tym bloku, na tym
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach