Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego. #mirkomodlitwa #modlitwa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@appo_bjornstatd:

Bardzo ładna faktycznie, ale zmuszająca też do refleksji nad trudem zaistnienia nauki Pisma Świętego w naszym codziennym życiu, nad konfrontacją tego co jest, z tym co powinno być. Nazwałbym tę modlitwę przepisem na walkę ze złym. Dzięki.
  • Odpowiedz
"Wydaje mi się, że nie ma trudu tak wielkiego jak modlitwa. Bo zawsze kiedy człowiek chce się modlić, nieprzyjaciele starają się mu przeszkadzać: wiedzą bowiem, że mu inaczej nic nie zrobią, a tylko gdyby go powstrzymali od modlitwy. I w każdym innym ćwiczeniu, jakiego by się człowiek podjął, jeśli jest wytrwały, zdobywa łatwość; w modlitwie zaś aż do ostatniego tchu potrzeba walki"
~ Agaton

#mysliojcowpustyni #modlitwa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ykuleczka: pracuj.pl ;)
@5130mAh: @xrdj6c: @ykuleczka: @Shirako: @NAGI: @Maaska:
no jestem już po. Poszło raczej spoko. Trochę teorii wiedziałem, trochę nie ale to nie ma co się oszukiwać, aplikowałem na juniora, jakbym wiedział wszystko to raczej kiepsko xD pytania niezwiązane z teoria wydaje mi się że naprawdę dobrze. Zobaczymy:) a jutro tak jak już pisałem następna rozmowa. Tym
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: to trochę jak z pytaniem "dlaczego kochasz". Nie wiem, czuję taką potrzebę, wierzę, że po drugiej stronie, tam dokąd idą moje słowa i myśli, jest ktoś kto mnie słucha. Jak z miłością do mojej żony. Kocham, chce być blisko, nie wiem dlaczego ona. Jedna rzecz to fizyczność , której u Boga nie ma, ale wiele kobiet mi się podoba, a nie w każdej się zakochałem. Ma w sobie to
  • Odpowiedz
Boże, daj mi pogodę ducha, abym
godził się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniał to, co zmienić
mogę, i mądrość, abym zawsze potrafił
odróżnić jedno od drugiego.

#
schizotypowycynik - Boże, daj mi pogodę ducha, abym
godził się z tym, czego zmienić ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja koleżanka (17) była dziś w KATOLICKIM KOŚCIELE na specjalnej mszy. Poszła tam na prośbę swojej matki. Był tam rytuał oszczyszczenia. Wierni ustawiali się w kolejce do księdza który coś tam do nich mówił. Niektórzy padali i leżeli kilka minut (wtf?).
Przyszła kolej mojej przyjaciółki. Ksiądz pyta się jej czego chce się pozbyć. Odpowiada ona "Lęku.". Przed kim, pyta. "Nie wiem. Jestem chora. Mam zaburzenia lękowe".
Potem ksiądz zaczął p-------c coś po łacinie etc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goomba: Wydaje mi się, że kwestia wiary u księdza jest całkiem fajną sprawą (wiem wiem, że nie powinien odradzaj jej medykamentów). Skoro przychodzi ktoś do niego po pomoc tzn. że druga osoba jej potrzebuje oraz przy okazji wierzy w zdolności księdza (w jego wiarę i sposoby). Myślę, że akurat modlitwa, która jest dosyć duchowym doznaniem, ( dla wierzących ofc) może koić ból w pewien sposób.
Co do paranormalnych zachowań na
  • Odpowiedz