#modelarstwokartonowe #modelarstwo
Niedawno zacząłem przygodę z kartonowymi modelami. Jeden mam złożony, a drugi jest w trakcie (P-70 z MM rocznik 68) i wydaje mi się za trudny do sklejania. Wszystko odchodzi i nie trzyma się kupy, a instrukcja złożenia jest mało precyzyjna. Jakie modele możecie polecić na początek? Aby były w miarę łatwe.
Jakie kleje używać do klejenia? Sam używam kropelki, butaprenu i kleju do butów ale są części które ciężko skleić.
@Policjant997 zależy co lubisz. Najlepsza metoda to załóżmy jak chcesz skleić Spitfire to wpisujesz w google "Spitfire relacja karton" i patrzysz czy ktoś miał problemy z danym modelem, zwykle też się znajdzie słowo komentarza na temat skomplikowania.
@lubielizacosy: Może nie od razu cały model, ale fragmenty czy części zawsze. Blachę aluminiową często się wykorzystuje w modelarstwie i dorabia z niej elementy. Na początek walnij parę browców, rozetnij puszki na arkusze i wyżarz nad ogniem - stracą sprężystość, będziesz mógł je wygładzić i dociąć do pożądanych wymiarów. Stalowa linijka i skalpel albo zwykłe nożyczki i jedziesz..
@choochoomotherfucker: Szczerze mówiąc - nie wiem. Patrząc na arkusze nie widzę tam jakiejś hardcorowej detalizacji, jak przy np. pancernikach Halińskiego.

Pewnie cena zaporowa z powodu rozmiarów. Kibel w skali 1:25 to będzie na miękko ponad 2,5 metra gotowego modelu. Druga sprawa to niszowość tematu. Mimo wszystko nie jest to samolot, okręt czy samolot, więc wydawca zaszalał z ceną celując w totalnych pasjonatów. Nie wiem tylko czy nie rozsądniej byłoby wydać model
@usprawniacz: Hah, to przypomina mi historie, którą opowiedział dziadek mojemu ojcu o swoim dziadku (czyli o moim pra-pra dziadek). Służył on w carskiej armii i walczył w wojnie chyba z Turkami (zawsze mi ten szczegół wypada z głowy). No i pewnego razu kiedy on srał sobie w polu to został zaskoczony przez wrogiego żołnierza. I mimo tego, że był w środku robienia dwójeczki z opuszczonymi gaciami, przy użyciu swojej szabli udało