#warhammer40k #modelarstwo
Ja zwykle trzęsący się nad każdą złotówką wywaliłem pół kafla na farbki, spreje, pędzle i dwa pudełka figurek i nawet nie wiem kiedy, będę składał akt oskarżenia że zostałem zahipnotyzowany przez GW
Ja zwykle trzęsący się nad każdą złotówką wywaliłem pół kafla na farbki, spreje, pędzle i dwa pudełka figurek i nawet nie wiem kiedy, będę składał akt oskarżenia że zostałem zahipnotyzowany przez GW
- teluch
- Szarozielony
- Riges
- konto usunięte
- Morfinusz
- +2 innych






























Mialem farbe ktora zmieszalem sam z kolorow podstawowych tamiya i ktora byla dla mnie idealna. Jest to numer 4.
Moim celem bylo zmieszanie mozliwie zblizonego koloru z farb vallejo.
Problem polega na tym ze farby vallejo w porownaniu do tamiya sa jakby wyblakle. Za to sa mniej toksyczne, szybciej schna (mozna szybciej klasc lakier) i latwiej sie je czysci.
Ostatecznie zdecydowalem sie na numer 5.
Tylko prosze nie