@Cadore: Tak to sobie tłumacz. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Każdy chłop pańszczyźniany patrząc na swojego pana i jego pałac tak sobie tłumaczył, że może i żyje w lepiance, ale on zna wartość pieniądza w przeciwieństwie do pana XD
  • Odpowiedz
#antynatalizm #takaprawda #mizantropia #wygryw
Zmiany klimatyczne to najlepsze co mogło się przytrafić ludzkości. W końcu wszystkie karaluchy wyginą albo w wyniku zmian klimatycznych, ablo dojdzie do takiego r---------u, że wszyscy zginą w atomowym ogniu. Jest dobrze, jest nadzieja na lepsze jutro.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GFOzon: Nie chodzi w żadnym razie o zwierzęta które żyją w tym momencie. Chodzi o zwierzęta które na skutek popytu na mięso się dopiero urodzą. Gdy maleje popyt na mięso - hodowcy ograniczą ilość urodzeń nowych zwierząt (w utopijnym świecie - w ogóle zwierzęta hodowlanych nie będą się rodzic).

Więc tak - nie jedząc mięsa ratujesz zwierzęta. Nie te zwierzęta które żyją w tym momencie. Ratujesz zwierzęta które jeszcze się
  • Odpowiedz
@kaspil: @GFOzon: Normalnie. Brak zwierząt hodowlanych -> brak cierpienia zwierząt hodowlanych.

Jedyny sensowny sposób na ograniczenie liczby zwierząt hodowlanych to ograniczenie ich rozmnażania. A nie zabicie wszystkich na marne, albo wypuszczenie na wolność, jak to sugerują niektórzy, że weganie tego chcą xD
  • Odpowiedz