#anonimowemirkowyznania
Cześć. Już kiedyś tu pisałem, z anonima właśnie, że po półrocznym rozstaniu nadal nie mogę zapomnieć o jednej dziewczynie i nadal ją kocham. Wtedy pisałem, że perspektywa spotkania po długiej przerwie wzbudzi we mnie znowu niespełnione marzenia i przypomni najlepsze z nią chwile. Wtedy się jednak nie spotkaliśmy a mnie te wspomnienia i tak dopadły. W tamtym czasie miała chłopaka, z którym się rozstała niedawno, właściwie to on zostawił
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: latwiej byloby gdybys wkleil link do tamtego wpisu poprzedniego.....
Wy w ogole byliscie razem? Jestescie tylko przyjaciolmi? To dlaczego, jesli jestescie przyjaciolmi i bylo kiedys tak fajnie, to sie skonczylo? I po co udajesz jej przyjaciela skoro chcesz czegos wiecej?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chodzę z pewną dziewczyną do szkoły, tak więc już znamy się te kilka lat. Mamy dobre relacje, ale tylko koleżeńskie. Odnoszę wrażenie, że kiedyś jej się podobałem i vice versa (nikt nie próbował tego wcielić w życie, zresztą był to dwa różne okresy czasu). W ostatnich miesiącach nastało nieoczekiwane zbliżenie, częstsze rozmowy itp, a co najlepsze raczej z jej inicjatywy, którą oczywiście też podjąłem. No i teraz trochę nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam 22, a rocznikowo 23 lata. Nigdy nie byłam zakochana, ani w żadnym poważnym związku. Marzyłam (w sumie to dalej marzę jak prawie jak każda dziewczyna) o wielkiej miłości tylko dopiero do mnie dociera, że te wszystkie filmowo-książkowe uniesienia po prostu nie istnieją, a życie jest szarobure. Trochę jestem sobie winna, zdarzało mi się dać przysłowiowego kosza całkiem przyzwoitym chłopakom, bo jakoś nie czułam tego czegoś. Moje koleżanki albo
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znany @m__b już od dziecka kochał się w @a__s

Historia nieszczęśliwej miłości zaczęła się w Poznaniu, bo gdzie niby indziej. Łączyła ich wielka miłość i działka rolna. Tak chodzi o działkę na której zasiane było tego pamiętnego dnia zboże. Doszło do kłótni, ponieważ @a__s upubliczniła publicznie zdjęcia jego zboża, gdzie doskonale widać, że jest zdrowe i jest inaczej niż zeznał skarbówce, jako że doszło do nie urodzaju rolnego. Skarbówka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach