Mireczki, właśnie jestem w trakcie szukania następcy poczciwego punciaka, którego niedawno się pozbyłem. Budżet około 17-19 tys. i zastanawiam się nad Toyotą Camry (szósta generacja), Lexusem IS 200 lub parę lat młodszą od wymienionych Mazdą 3.

Co polecacie? Raczej krótkie trasy (20 km w jedną stronę do pracy). Raz na jakiś czas jakiś dłuższy wypad.

#samochody #motoryzacja #toyota #lexus #mazda
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, zachorowałem.
Nie mam garażu, więc musiałbym mieć na stanie ściągalny twardy dach. Da się go jakoś łatwo ściągać/zdejmować czy jest to raczej trudna operacja?
#mx5 #mazda
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawostka jaką kiedyś wyczytałem: W rajdówce pracował silnik Wankla, był on tak cichy, że kierowca nie wiedział kiedy zmienić bieg, przez co ten samochód był pierwszym, w którym zamontowano shift-light na desce rozdzielczej.
  • Odpowiedz
MIrki macie może jakieś doświadczenia w praniu welurowych dywaników samochodowych? Całą zimę leżały na balkonie i jakoś tak na wiosnę wypadało by się za nie zabrać..
Jakieś ogólnodostępne preparaty do dywanów? Jakieś dobre domowe sposoby? (nie chcę wydawać niepotrzebnie kasy) Jakieś wskazówki od czego zacząć na czym skończyć?
Najchętniej bym odkurzył, namoczył kilka godzin w wannie w proszku do prania i wrzucił do pralki... ale czy coś z nich później zostanie (czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jutro jadę oglądać używaną Mazdę 6 z zamiarem kupna. Powiedzcie, na co zwrócić uwagę, jakieś newralgiczne punkty... Silnik 2.0 diesel, więc wiadomo, że trzeba przeczyścić smok i rozrząd wymienić (wie ktoś jakie to koszty?). Co prawda będzie ze mną znajomy, który ma trochę większe pojęcie o samochodach, ale sam też chciałbym być użyteczny ;)
Więc ktoś coś ;)....
#mazda
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dlu: pszypał Paskiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja chcę zmienić bo chcę coś nowszego, ładniejszego i dziecko się rodzi więc może coś większego... A4 b8 po 2010r albo A6 C6 po 2008r. Też diesle tam nie najlepsze ale w każdym nowym aucie będzie coś nie tak więc trudno. Na szczęście mam ten komfort, że nie kosztuje mnie nic robota tylko części.
Mój przyjaciel mechanik cały czas
  • Odpowiedz
Jestem szczęśliwym posiadaczem Mazdy 323F BJ od jakiegoś czasu, ale ostatnio pojechałem nią w trasę i zaobserwowałem problem.
Gdy osiągam prędkość około 117 km/h, to za każdym razem włączają się kontrolki (ABS + TCS + TCS OFF + AWARYJNA) widoczne na załączonym zdjęciu.
Jak już się włączą, to się świecą aż nie zgaszę silnika. Po ponownym odpaleniu wszystko wraca do normy. Na początku myślałem, że to może na jakimś wyboju się zapalały,
poop - Jestem szczęśliwym posiadaczem Mazdy 323F BJ od jakiegoś czasu, ale ostatnio p...

źródło: comment_kQiHwJ73pHHOvgf2gIuV1AjZg4MDMBkk.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polska4Ever: No w Nissanach też narzekają na blachę i miałem kumpla, który miał Hondę, to też mu nieźle zeżarło. Więc to chyba przypadłość wszystkich japończyków.
  • Odpowiedz
Skąd taki hejt na Passaty? Byłem ostatnio zobaczyć nowego Passata B8. W wersji highline z silnikiem 1.8 TSI, skrzynią DSG, pakietem business z LEDami, pakietem drogowym i kilkoma innymi dodatkami to naprawdę rewelacyjne auto. Przestronne, całkiem nieźle się zbiera, adaptacyjny tempomat robi swoje, systemy utrzymywania na pasie ruchu, monitorowania martwego punktu działają bardzo dobrze. Kamera cofania i system area view też robią robotę. Nie miałem niestety okazji przetestowania mirror link.

Za taką
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@semperfidelis: No ale przyjacielu, to jets nowa część, tak jak np. nowa do jakiegoś tam auta z 2014r. eż by tyle kosztowałą, a to, że np. masz auto wartości 15 tys. i jedna część kosztuje 10 tys. zł nie sprawia, że powinna kosztować np 2% tej ceny, bo to jest nowa część w dalszym ciągu.
  • Odpowiedz
@Kszysztof: mam miatę z 2001 kupioną za kawalera, pracuję 5 min na piechotę od domu, mam też drugie wozidło, w którym mieści się rodzina. Pod koniec zimy zwykle nachodzi mnie myśl "ale po co trzymać, opłacać, serwisować" a potem przychodzi jeden słoneczny dzień jazdy bez dachu i wszystko co powyżej traci znaczenie :)
  • Odpowiedz