Wszystko
Wszystkie
Archiwum
Mireczki moje kochane. Muszę sprawdzić czy {(x,y,z) ∈ R3 : x + y + z = a} a ∈ R jest podprzestrzenią wektorową. Po zsumowaniu dwóch wektorów mam wynik, że w1 + w2 = 2a (co jest bardzo logiczne jakby nie patrzeć). I teraz nie wiem czy rozumiem, że 2a ∈ R czyli jest ok, ale z drugiej strony nie spełnia warunku z tej definicji(?) podprzestrzeni, że suma jest równa a. Co
- 2
@gailanonim:
Żeby udowodnić że coś jest podprzestrzenią liniową:
Musisz pokazać, że wektor 0 należy do tej przestrzeni
Pokazać, że jeśli vektor v należy to przestrzeni to a*v też, gdzie a to dowolna liczba rzeczywista
Pokazać, że jeśli wektory v i u należą do tej przestrzeni, to ich suma też.
Podpowiedź: robiliście podobne zadanie ale zamiast z k rzeczywistym to x+y+z=0?
Żeby udowodnić że coś jest podprzestrzenią liniową:
Musisz pokazać, że wektor 0 należy do tej przestrzeni
Pokazać, że jeśli vektor v należy to przestrzeni to a*v też, gdzie a to dowolna liczba rzeczywista
Pokazać, że jeśli wektory v i u należą do tej przestrzeni, to ich suma też.
Podpowiedź: robiliście podobne zadanie ale zamiast z k rzeczywistym to x+y+z=0?
@Blomex: Lol, no nie! Patrz niżej.
@gailanonim: Nie jest to podprzestrzeń, chyba, że a=0. Zadanie należy rozumieć tak: Dla jakich wartości parametru a podprzestrzeń opisana równaniem x+y+z=a jest podprzestrzenią liniową. Jeśli a != 0 to zauważmy, że wektor zerowy nie należy do naszego zbioru, więc nie ma podprzestrzeni liniowej (ale też dla a!=0 zbiór nie jest zamknięty ze względu na dodawanie wektorów).
jak a=0 to mamy zbiór x+y+z=0
@gailanonim: Nie jest to podprzestrzeń, chyba, że a=0. Zadanie należy rozumieć tak: Dla jakich wartości parametru a podprzestrzeń opisana równaniem x+y+z=a jest podprzestrzenią liniową. Jeśli a != 0 to zauważmy, że wektor zerowy nie należy do naszego zbioru, więc nie ma podprzestrzeni liniowej (ale też dla a!=0 zbiór nie jest zamknięty ze względu na dodawanie wektorów).
jak a=0 to mamy zbiór x+y+z=0
konto usunięte via iOS
- 151
Cyfry wg świnki peppy XD #matematyka #swinkapeppa
źródło: comment_gl6iEWXaNuux4cAP3c6bPZc2h3aKuQWc.jpg
Pobierz@Oskarek89: a moze to pierwsze 10 liczb naturalnych a nie cyfry
- 161
@niepanimaju: wyraźnie powiedziała cyfry XD
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 21
@HanAssholeSolo: te równania łeb mi r-------y, ale sam wynik zacny i go rozumiem.
@HanAssholeSolo: co jak co, ale reguła łańcucha w notacji Leibnitza to poezja
494
Młody chłopak pokazuje jak rozwiązać zadanie z elektrotechniki.

Także ten... szacun.
z- 116
- #
- #
- #
3
Matematyczna teoria nieskończoności Georga Cantora - Prof. Marek Abramowicz

Cantor udowodnił, że liczb parzystych, liczb pierwszych oraz ułamków jest tyle samo co liczb naturalnych! Natomiast liczb rzeczywistych jest więcej niż liczb naturalnych, ale tyle samo co punktów na odcinku Matematyczna teoria nieskończoności Georga Cantora lub punktów we wnętrzu sześcianu. Liczby..
z- 3
- #
- #
- #
- #
- 1
@jejfan1 podstawę można zrobić z karty wzorów na 80% jak nie jest się totalnym debilem. A rozszerzenie to jakieś p------e jest XDD
@paranormalny: zdajmytorazem.pl polecam
#matematyka
Umiem już dodawać, odejmować, mnożyć, dzielić, potęgować, pierwiastkować, logarytmować... co jeszcze potrzebne, żeby zabrać się za szeregi Fouriera?
Umiem już dodawać, odejmować, mnożyć, dzielić, potęgować, pierwiastkować, logarytmować... co jeszcze potrzebne, żeby zabrać się za szeregi Fouriera?
@Marynasz: jak udowodnię to dam znać
Komentarz usunięty przez autora
Niech A = { a, b, c } i B = { 1, 2, 3, 4, 5}. Które zdania są prawdziwe?
Ilość języków formalnych nad alfabetem A jest nie większa od ilości języków utworzonych nad alfabetem B.
Ilość języków formalnych nad alfabetem A jest mniejsza od ilości języków utworzonych nad alfabetem B.
Zbiór języków formalnych nad alfabetem A jest równoliczny zbiorowi języków utworzonych nad alfabetem B.
Zbiór { a1, a2, ab3 }
Ilość języków formalnych nad alfabetem A jest nie większa od ilości języków utworzonych nad alfabetem B.
Ilość języków formalnych nad alfabetem A jest mniejsza od ilości języków utworzonych nad alfabetem B.
Zbiór języków formalnych nad alfabetem A jest równoliczny zbiorowi języków utworzonych nad alfabetem B.
Zbiór { a1, a2, ab3 }
- 0
Gdzie znajdę dobrze wyjaśniony sposób rozwiązywania równań różnicowych typu
a(k) = 2a(k-1) - a(k-2) + 2^k + 4
a(k) = 4a(k-2) + k*2^k
(czyli chyba jakichś prostych)? Mam w skrypcie wytłumaczone rozwiązanie przez wielomian charakterystyczny ale to słabo jest tam wytłumaczone i nie ogarniam. Lambdy, iksy, dupiksy k---a facetka się na mnie uwzięła mirki.
a(k) = 2a(k-1) - a(k-2) + 2^k + 4
a(k) = 4a(k-2) + k*2^k
(czyli chyba jakichś prostych)? Mam w skrypcie wytłumaczone rozwiązanie przez wielomian charakterystyczny ale to słabo jest tam wytłumaczone i nie ogarniam. Lambdy, iksy, dupiksy k---a facetka się na mnie uwzięła mirki.
- 2
@tyrytyty:
http://home.agh.edu.pl/~maforys/wmd/metoda_przew.pdf?fbclid=IwAR14rQD5Tj597AWKeub40L4NbaJurFoR9gsxBugM0mjA_TLS5qrenipOWUM
Trzeba zapamiętać na tym etapie - innej opcji nie ma. Na szczęście po kilku rozwiązanych rekurencjach nawet łatwo wchodzi
http://home.agh.edu.pl/~maforys/wmd/metoda_przew.pdf?fbclid=IwAR14rQD5Tj597AWKeub40L4NbaJurFoR9gsxBugM0mjA_TLS5qrenipOWUM
Trzeba zapamiętać na tym etapie - innej opcji nie ma. Na szczęście po kilku rozwiązanych rekurencjach nawet łatwo wchodzi
@tyrytyty: ja się tego uczyłem z Matematyki Konkretnej - fajnie jest opisane, ale trzeba się trochę wczytać - bardziej przez rozwiązywanie kolejnych problemów niż podawanie od razu ogólnych rozwiązań. Podane równania chyba bym próbował rozwiązywać metodą repertuaru
Przy liczeniu całki oznaczonej Riemanna z definicji musimy wykorzystać wzór na sumę n wyrazów do konkretnej potęgi.
Np. (1^2 + 2^2 +3 ^2 +...+n^2)
Musimy tą sumę zapisać wzorem n(n+1)(2n+1)/6, pytanie jak dojść do tego wzoru?
#matematyka #studia
Np. (1^2 + 2^2 +3 ^2 +...+n^2)
Musimy tą sumę zapisać wzorem n(n+1)(2n+1)/6, pytanie jak dojść do tego wzoru?
#matematyka #studia
- 0
- 0
Pomocy (╯︵╰,)
Mój problem jest taki, że niby z definicji (zdjęcie w komentarzu) relacja jest równoważnością jak jest zwrotna, symetryczna i przechodnia. Ale ta relacja w zadaniu jest podzbiorem iloczynu XxY, a w definicji jest tylko o sytuacji gdy mamy iloczyn AxA. Z resztą w całym internecie też mówią, że gdy R jest podzbiorem AxA to mamy własności, co teraz? xd
Próbuję od wczoraj do tego różnie podchodzić
Mój problem jest taki, że niby z definicji (zdjęcie w komentarzu) relacja jest równoważnością jak jest zwrotna, symetryczna i przechodnia. Ale ta relacja w zadaniu jest podzbiorem iloczynu XxY, a w definicji jest tylko o sytuacji gdy mamy iloczyn AxA. Z resztą w całym internecie też mówią, że gdy R jest podzbiorem AxA to mamy własności, co teraz? xd
Próbuję od wczoraj do tego różnie podchodzić
źródło: comment_IriX24m7JP04TZj3XSQS3hIUyWvCwnkR.jpg
Pobierz@Mordercza_Konewka: Dobra, a jak to udowodnić? Pokażę Ci jak zrobić zwrotność, a Ty spróbuj pokazać symetryczność i przechodniość sam, pisz jakbyś miał problemy.
Pokażmy, że dla dowolnego X z P(N) mamy R(X,X). Ustalmy więc dowolny podzbiór liczb naturalnych X. Nasz warunek wygląda wtedy ∃m∀n>m n ∈ X ⇔ n ∈ X, a taka formuła jest prawdziwa dla dowolnego m, w szczególności dla m=0 mamy ∀n>0 n ∈
Pokażmy, że dla dowolnego X z P(N) mamy R(X,X). Ustalmy więc dowolny podzbiór liczb naturalnych X. Nasz warunek wygląda wtedy ∃m∀n>m n ∈ X ⇔ n ∈ X, a taka formuła jest prawdziwa dla dowolnego m, w szczególności dla m=0 mamy ∀n>0 n ∈
@Mordercza_Konewka: Dowód, że relacja jest relacją równoważności polega właśnie na pokazaniu zwrotności, symetryczności i przechodniości. Odkrycie klas abstrakcji pozwala "zobaczyć na własne oczy", że to istotnie jest relacja równoważności, bo dzieli wyjściowy P(N) na rozłączne klasy. Jak jeszcze nie mieliście tych klas to szkoda, bo to zawsze pomaga, ale możesz to zrobić tak jak pokazałem ze zwrotnością, czysto rachunkowo.
konto usunięte via Android
- 46
- 1
ile wynosi granica ciagu a(n)=pierwiastek stopnia 2n z 2? Wskazówki to wykorzystac wzór sumy ciagu geometrycznego, no i wiadomo pierwiastki jako potega i wtedy w wykladniku ten wzór by szedł. Tylko nie wiem czy dobrze licze, wiec jak ktos by mogl podac wynik.
#matematyka #pytanie #studbaza
#matematyka #pytanie #studbaza
- 1
@avesho19: granica przy ciągu dążącym do czego? wolframalpha prawde ci powie
konto usunięte via Android
- 0
@avesho19 pierwiastek stopnia 2n z 2 można zapisać jako pierwiastek n-tego stopnia z pierwiastka z 2, a granica tego ciągu wynosi 1 (tyle samo wynosi granica z pierwiastka stopnia n z dowolnej liczby większej od 1)
- 0
Mireczki pomocy, jestem w trasie i nie mam jak tego rozwiązać a na jutro na 8 mamy to oddać. Ktoś może mi rozwiązać zadanie 2?
źródło: comment_x6G4Ts2xoejEt9KCwTPPuVRmgsp3qQfI.jpg
Pobierz#pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #matematyka
No patrzę i patrzę i chyba nie umne tego rozwiązać. Jedną zapałkę trzeba przełożyć.
ktoś wie?
No patrzę i patrzę i chyba nie umne tego rozwiązać. Jedną zapałkę trzeba przełożyć.
ktoś wie?
źródło: comment_351AdW87bDewcvWvQs8sqxv3MgAvVcoZ.jpg
Pobierz
konto usunięte via Android
- 3
@CoolCake dałeś do góry nogami i jak odwrócisz do możesz zrobic żeby było 6+3=9
Ale wiem, że chodziło Ci o pokazanie majtek
Ale wiem, że chodziło Ci o pokazanie majtek
@andrewpikachu: tak
@andrewpikachu: W Warszawie da się wyżyć, nie wiem jak jest gdzie indziej. No i dobrze dawać korki na poziomie studiów, dla licbazy jest dużo korepetytorów i stawki niższe.



















#informatyka #matematyka
źródło: comment_Oc8kDX3rfxTxzWB2ferb9LVf35GLLMi5.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora