#onanizacja #masturbacja

Wykopki, mam problem... Od początku swojej przygody z tą czynnością zawsze jak doznawałem rozkoszy to podczas walenia konia, nie zdejmowałem skórki poza żołędzia. Sprawiało mi to największa przyjemność. Przyzwyczaiłem się do tego w takim stopniu, że podczas masturbacji przy ściągniętej skrórce nie odczuwam przyjemności i nie mogę dojść. S--s czy też obcowanie z partnerką jest tragiczne, bo ona się stara z całych sił, a mi opada
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asterka_Boza: długo się trzymasz >plusik< ja sam nigdy czegoś takiego nie osiągnąłem ( ͡° ʖ̯ ͡°) nie słuchaj tych debili którzy mówią.. że ch00j z tego masz, zawsze to lepsze niż być uzależnionym na maxa i wmawiać copium
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyłem, że odczuwam pogorszenie jakości snu i produktywności/samopoczucia następnego dnia po #masturbacja z ejakulacją. Nie jest to spowodowane negatywnymi przekonaniami, wielu mężczyzn raportuje takie pogorszenie, wspomina o nim wiele wschodnich tradycji, u niektórych przybiera to wręcz formę zaburzenia (https://en.wikipedia.org/wiki/Postorgasmic_illness_syndrome).

Druga kwestia to treści 18+ - zabierają bardzo dużo czasu i uzależniają, szczególnie, jeśli nie ma się partnerki.

W takim przypadku zasadne wydaje się przyjęcie podejścia #
mirkoanonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyłem, że odczuwam pogorszenie jakości sn...

źródło: 5b23e9aed09b86558bcfd464_PNEO-graph1-700x472

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Nie znam się, ale się wypowiem. O----m sam w sobie powoduje wyrzut hormonów w mózgu, które powodują przymulenie na nastepny dzień. Takie "oszukiwanie" typu o----m bez wytrysku nic chyba nie da.
Najlepiej to kompletnie odciąć się od masturbacji i treści +18
Pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czołem koliedzy

Wiem, że jest coś takiego jako post nut clarity (czy jakoś tak), ale przeraża mnie to jak potężną różnicę to robi.
Rzeczy, które mocno mnie kręcą w stanie podniecenia podczas masturbacji, tuż po orgazmie (a nawet jeszcze w trakcie!!!) momentalnie zaczynają obrzydzać albo przynajmniej stają się takie MEH. Czasem jest to połączone z poczuciem rozczarowaniem sobą.
I nie sądzę, żeby to była kwestia wychowania, religijności (której u
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach