#marvel #thunderbolts #film #kino
Jakby się ktoś zastanawiał czy iść na Thunderbolts to szału nie ma, tragedii też nie ma, taki standardowy Marvel, tyle że powinno się to nazywać:
Jakby się ktoś zastanawiał czy iść na Thunderbolts to szału nie ma, tragedii też nie ma, taki standardowy Marvel, tyle że powinno się to nazywać:






























Porządne kino bez jakichś kombinacji alpejskich o Trumpach, transach i innych tematach oderwanych od rzeczywistości. Mocno odbiega od tego gówna, które Marvel chciał ludziom opchnąć ostatnimy laty. Temat odchłani i samotności bliższy większości ludziom i pewnie dlatego tak miło chwyta za serce. Muzyka dobra (https://en.wikipedia.org/wiki/Son_Lux), efekty nie raziły gumowym CGI (tylko gdzieniegdzie, ale nie bolało za bardzo), zdjęcia i oświetlenie w porządku. Postaci można było nie