mam pytanie: jak jest z wykorzystywaniem ortofotomap googla (te dostępne np. w Google Earth) w celach komercyjnych?
Powiedzmy, że fragment obszaru którym objęte jest moje przedsięwzięcie nie posiada aktualnej orto z CODGiKu i chciałbym to "zakleić" fragmentem z Googla.

Czy wystarczyłby znak wodny na tym fragmencie?

#kiciochpyta #mapy #kartografia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grekzorba: Wybacz, nie zobaczyłem dopisku 'free'. Jak masz jechać w jakąś dłuższą trasę czy coś to 7 dni masz do przetestowania na każdym urządzeniu; dalej niestety - trzeba płacić.
  • Odpowiedz
Grażyna, yyyy sorry Irena prezentuje najlepszy globalny atlas wietrzności.
http://irena.masdar.ac.ae/?&tool=dtu:gwa↦=103
A tutaj zbiór róznych map wietrzności Polski i świata;
http://wiatrowa.blox.pl/2016/01/Mapy-i-atlasy-wiatru-wietrznosc-Polska-i-swiat.html

W Polsce średni wiatr na 10 m to ok 3-4 m/s, natomiast na 100 m to już 2x więcej, czyli: 6-7,5
27er - Grażyna, yyyy sorry Irena prezentuje najlepszy globalny atlas wietrzności. 
h...

źródło: comment_CnLGvg9fJEewyzNynfhy3ZojH0wfMRmC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enforcer: Wygląda to tak że polscy geolodzy nie dogadali się z badaczami ze wschodu (pewnie badania jeszcze z czasów ZSRR) i granica Polski na wschodzie oznacza pojawienie się "magicznie" osadów o innym wieku.

Trzeba robić więcej badań składających się z naukowców z różnych państw żeby to tak się nie rozjeżdżało.

Podobnie sytuacja wygląda na granicy Rosji i Finlandii ;x
  • Odpowiedz