Mówi się, że Polska jest przegranym II wojny światowej. Moim zdaniem nie. Spójrzcie tylko na mapę:

-Polska jest obecnie zwarta geograficznie, ma szeroki dostęp do morza (to sprzyja inwestycjom infrastrukturalnym)
-zamiana kresów wschodnich na świetnie rozwinięte ziemie zachodnie (deal stulecia)
-Polska stała się jednym z najbardziej monoetnicznych i monokulturowych państw na świecie
-wielkie migracje ludności z kresów na ziemie odzyskane sprzyjały wymianie genów (ludzie na wschodzie krzyżowali się w obrębie jednej wiochy)
tytanos - Mówi się, że Polska jest przegranym II wojny światowej. Moim zdaniem nie. S...

źródło: comment_1aI1Nw3anRY5ta9ADx5utge2GYFLvVbV.jpg

Pobierz
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

żelazna kurtyna uchroniła Polskę przed afrykańsko-arabską migracją


@tytanos: To trochę tak jakby się cieszyć z tego, że nam nie ukradli Mercedesa jak każdemu sąsiadowi na klatce

  • Odpowiedz
żelazna kurtyna uchroniła Polskę przed afrykańsko-arabską migracją


@tytanos: i zepchnęła na ekonomiczny szary ogon cywilizowanej Europy oraz skaziła kilka całych pokoleń homo sovieticusem z czego będziemy leczyć się jeszcze pewnie z 50 lat. Trochę słaby deal.
  • Odpowiedz
@arczer: oni w szkole podstawowej ucza sie znajdywania drogi na poziomie podstawowym. A ci po studiach maja juz lvl ekspert i moga chodzic za 1pkt ruchu na pole a nie 1,75 jak obcokrajowcy #pdk
  • Odpowiedz
Może kogoś jeszcze zainteresuje, wcześniej wrzucałem w komentarzu. Nie wiem też czy już było. Mapy opisujące oryginalne pochodzenie mieszkańców dzisiejszych "Ziemi Odzyskanych", na podstawie źródeł krótko po przesiedleniach.
Origin of population of Ziemie Odzyskane ("Recovered Lands") of Poland, 1950.
Territorial origin of population in new polish areas 1950.
Oczywiście mapy nie oddają całkowicie zjawiska przesiedleń, gdyż w czasie wojny było dużo akcji przesiedleńczych, skutkujących zmianami miejsca zamieszkania, ciekawostką jest jednak, iż przesiedlenia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach