@carrmelo07: Poszukuje betabankomatu, który będzie utrzymywał księżniczkę i efekt jej przygód na imprezach, bo jak wiadomo każda p0lka musi się wyszaleć, a potem ustabilizować(znaleźć jakiegoś beciaka) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#prawo #kadry #praca #pracbaza #macierzynstwo #madki #kiciochpyta

Mam pytanie do ogarniających prawo pracy czy coś koło tego. Czy na urlopie macierzyńskim wypłacanym przez ZUS można sobie dorabiać np. na umowę zlecenie?
Kilka miesięcy temu zostałam mamą i będąc w domu z dzieckiem chciałabym poszukać sobie zajęcia np w redagowaniu/pisaniu tekstów. Nie mam możliwości pracy poza domem (dziecko przy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomsgt ale to nic nie zmienia, nie znasz prawa pracy i stąd Twój komentarz. Jak najbardziej koleżanka mogłaby pracować na umowie zleceniu będąc na tzw. macierzyńskim I mając wciąż umowę z jakimś pracodawcą
  • Odpowiedz
"Krótki instruktaż jak prawidłowo otwierać drzwi w miejscach publicznych, np w toalecie. Należy podejść do drzwi, przyłożyć do nich ucho i nasłuchiwać czy za nimi nie słychać głosu bombelka. Nawet jeśli nie słychać, to nadal zachować najwyższą czujność i zachować środki ostrożności. Należy głośno powiedzieć: „UWAGA, OTWIERAM DRZWI”, a następnie leciuteńko je uchylić, wsadzić głowę w szparę i rozglądnąć się w lewo, raz w prawo i znowu w lewo. Jeśli nie ma
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czaicie idę sobie do sklepu osiedlowego, przede mną para znanych mi z widzenia meneli z synkiem i taka rozmowa matki z synem: nawet nie zaczynaj jak wejdziemy, dostałeś w tamtym tygodniu buty, dostałeś to w sklepie się zamknij. K--w@ w sklepie kupili kawał mortadeli i 6 pereł mocnych A przy kasie dobrali wafelka za 60 groszy. Bierze takie ludzie ścirwo pieniądze na dziecko i pewnie idzie wszystko w gardło takim to bez
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Olga_Lengyel: jeżeli widzisz że dziecko jest krzywdzone to jak najbardziej zgłaszaj to gdzie trzeba, ale chodzenie do niego ze słodyczami to niezbyt dobry pomysł

Będziesz miała swoje to będziesz karmić słodyczami
  • Odpowiedz
@Jin: To pytanie przewijało się na początku programu 500+, ludzie pytali się jak w świetle przepisów sytuowane są dzieci i jak liczyć w przypadku gdy dziecko jest pełnoletnie lecz nadal się uczy(chodzi do szkoły) posiadając przy tym rodzeństwo które również się uczy ale nie ukończyło 18 roku życia. Po prostu źle zadane pytanie.
  • Odpowiedz
@Weronika1986: Generalnie to zależy. Mam kuzynkę, która przez pewien czas była samotną matką. Związała się z facetem młodszym od siebie, wszystko było fajnie, ale po ślubie i urodzeniu dziecka wszystko się zmieniło. Kolesiowi ewidentnie o------o. Rozwód, nerwy, w końcu została sama. Po czasie poznała nowego faceta, również samotnie wychowującego córkę i teraz są ze sobą szczęśliwi. Dodam, że kobieta wykształcona, pracowita, bardzo inteligentna, teraz już na stanowisku dyrektorskim. Kumam, że
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Pshybysz: ale się akurat dobrze mówi, nie trzeba odwiedzać codziennie k---a chorego, a może innym chorym to przeszkadza? Przychodzi jakaś baba i siedzi od 14:00 do końca bo sama w domu nie potrafi wytrzymać. I p------i. A na oddziale dziecięcym, jeden rodzic może zostać z dzieckiem i wystarczy. A nie k---a wszystkie babcie, ciocie i c--j wie kto musi przynieść czekoladę codziennie.
  • Odpowiedz