Z babami trza krótko, pamiętajcie #przegryw.
Objaśniam sytuację. Mój #rozowypasek narzeka, że siedzi z dzieckiem w chałupie (dzieciak 1,5 roku). Ostatnio chciała wrócić do pracy, ale pod warunkiem, że to będzie firma, w której pracowała przed ciążą. Niestety nie udało się, bo kierasy na górze się nie zgodzili. W związku z tym mówiłem jej już z 5 razy, że póki co może ogarnąć działaność nierejestrowaną (skończyła szkołę
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 45
Ja p------e, co mnie pokusiło żeby pójść do#biedronka
A wiem co, zmęczenie po #nocnazmiana w #pracbaza bo stonka o wiele bliżej w końcu jest.
Przychodzi zapłacić, ja wyciągam hajs, a ta do mnie z wielką pretensją że o tej godzinie to mogę zapomnieć o płaceniu Zygmuntem. Dodam że do zapłaty miałem 58.90, a 8.90 chciałem dać drobnymi. W-------m się niemiłosiernie, skończyło się na jeszcze bardziej gburowatej pseudo pani i pseudo kierownik, rodzaj ewidentnie #madka która zaczęła gadać o tym przepisie że klientów musi mieć wyliczony hajs, ale na szczęście ja wiem, że ten przepis jest uchylony, więc załapała zawiechę i nie wiedziała co zrobić. W końcu łaskawie przyjęła taką płatność i wydała mi hajs. Oczywiście żeby nie było - musiała mi wydać też drobnymi, bo nagle "zgubiłem" te 8.90.

Tak na prawdę gdyby nie ton i podejście tych babek że "spadaj pan my tu jesteśmy sprzedawczynie hurt durr klękaj do lachy" to zapłacił bym kartą i tyle w temacie.

Na
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@RaFa2600: jestem fotografem, przez chwile robilem na tym hajs ale jednak hobbystycznie przynosi mi to wiecej radości. Jest w srodowisku takie przekonanie ze fotofrafowie robią po nocach, ale nie mam pojecia co. Może jak sie robi slabe zdjecia i potem wyrabia godziny w photoshopie...
  • Odpowiedz