#sny #astrologia
Miałem dziś dziwny sen.Pomoże ktoś?
1.Byłem w swojej miejscowości przy drodze, ale wydawało mi się, że jestem w dużym rodzinnym mieście..
2.Nagle na sygnałach jechała straż pożarna, a za nią dwa autobusy typu autosan, ten pierwszy był ładny i pomalowany, a drugi jak na ukrainie.
No i tak jadąc tym autobusem, nie wiem, co się stało czy ktoś spytał co się stało czy jak, ale poszła wiadomość, że muszą
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nic mnie tak nie denerwuje jak chamstwo, brak obycia, kultury i szacunku. Jako ludzkość tyle osiągnelismy a na ulicach i dookoła siebie wiedzę zatrzymanych w ewolucji homo erectusów którzy myślą jedynie o podstawowych potrzebach fizjologicznych z poczuciem humoru na poziomie wujaszkowych żarcików o wódce i ruchaniu. Tylko skończyć liceum i wyprowadzić się z tego wiejskiego padołu.
#ludzie #wies #kultura
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Prevetto: i ty myślisz że w mieście jest inaczej? Sami kulturalni ludzie i nikogo kto robi to co opisałeś? Może cię zaskoczę, ale w mieście jest dokładnie ten sam poziom.
  • Odpowiedz
Jak się nauczyć "lubić" ludzi? Większość osób mnie niesamowicie denerwuje, męczy, irytuje mnie w nich wszystko łącznie z fryzurą, sposobem ubierania się, zachowaniem, gestami.
Próbuję ich tolerować ale przy każdej okazji myśle sobie w głowie "Ale ona/on jest z-----y, nienawidzę go, gardzę nim"
#psychologia #ludzie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bardamu: zostaje tylko lobotomia i podmiana połowy mózgu z moim - bo ja wyjściowo wszystkich lubię nawet jak wszyscy twierdzą, że są z-----i. Po zabiegu obaj mielibyśmy "normalne" spojrzenie na rzeczywistość.
A tak bardziej na serio to może próba "wczucia się w ich skórę" i zastanawianie się dlaczego podejmują takie a nie inne decyzje?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spierredolada: nie trzymam kontaktu z nikim.
Stad nikomu nie wadzę. Moi rodzice też raczej nie wnikają w tę społeczność bo szkoda nerwów.

W sumie zabawne, takie pierdy zawsze powstawały jak coś nowego było, np. auto xD

Tak sobie teraz pomyslalam ze najlatwiej jesf obrabiać dupę nieobecnym bo nie mają jak
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem PATRIOTĄ!!!
Nie mam koszulki PW (mam jedną z małym napisem "Polska" - lubię małe napisy).
Znam w miarę dobrze historię Polski, również Warszawy (tak, jestem Warszawiakem i z jednej strony jestem z tego dumny, z drugiej mam w dupie to gdzie się urodziłem. Ale Warszawa to MOJE MIASTO i kocham jego smród.)
Płacę podatki, uczę swoje dzieci odpowiednich zachowań społecznych, ustępuję miejsca starszym i pytam czy mogę jakoś pomóc. Jeżeli tak - to pomagam.
Nienawidzę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, taka rozkmina mnie naszła. Czy Waszym zdaniem bliskie kiedyś relacje, które z różnych przyczyn niejako się rozmyły można jeszcze w dzisiejszych czasach reanimować? Uzmysłowiłam sobie ostatnio, że w przeciągu X lat utraciłam kontakt z trzema osobami, które na pewnych etapach życia były mi bardzo bliskie. Mowa o przyjacielu ze studiów, który aktualnie mieszka w innym mieście, pewnej współlokatorce mieszkającej obecnie w Londynie, z którą dzieliłam dom przez prawie dwa lata i
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jankes83
Odezwałam się do wszystkich, ale udało się wskrzesić tylko jeden kontakt. Nie mogę nazwać już tego przyjaźnią, bo w istocie sporo się pozmieniało, ale ponownie ciepło się do siebie odzywamy i kontakt ten (zapośredniczony) wychodzi z dwóch stron. Nie jest to już to samo świeże ciasto, ale często wyczuwam na języku jego posmak. To już coś. :)
  • Odpowiedz
  • 1
@jankes83
No to domyślam się, że bardzo musi Cię to jeśli nie boleć, to zastanawiać. Ogólnie wydaje mi się, że to wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego, że sporo osób po długiej ciszy w eterze już nie odnajduje się w takich "wskrzeszających" konfrontacjach i od nich zwyczajnie ucieka. Ja ogólnie jestem typem aspołeczniary trochę i nie mam wielu przyjaciół czy bliskich znajomych, ale mam w sobie coś takiego, że jak
  • Odpowiedz
  • 3
Siedzę na lotnisku w Kopenhadze przy barze i wszyscy wpatrzeni w telefony. Fajnie musiało być kiedyś jak człowiek przyszedł na piwko ale nie miał przy sobie osobistego komputera.
#rozkmina #przemyslenia #bar #dania #ludzie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czop: Ale p---------e. Nie miał komputera a miał książkę/gazetę. Myślisz że dawniej każdy z każdym chciał rozmawiać, o czym? W Skandynawii zwłaszcza. Idź pozwiedzać Kopenhagę lepiej a nie gapisz się w smartfon z Mirko hipokryto xP A jak nie to masz schody do podziemi i tam pociag który wbija się pod morze i wyjeżdża na sztucznej wyspie w żeby jechać później nad morzem do Szwecji. Troche rollercoaster :)
  • Odpowiedz