@Nort: mhm i stąd te soggothy, przedwieczne poczwary, macki, c'thuny, yogg-xxx ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@TutuPitu: no nawiązania były już w warcrafcie, ale nigdy aż tak przerżnięte xD
  • Odpowiedz
opisal bym sen bo lokalnie fajny:
narzekali ze mamy zla flote lodzi podwodnych
mafia wrzucila do wody typa, on potem udawal ze wpad
byla afera bo jakas kobieta prowadzila dziwnego mc donalda i ktos pociagna na dachu kabel
para z dzieckiem znalazla na spacerze reke
bylem detektywem i na komedzie rozmawiem z gosciem on pytal co wiem, ja ze ten kabel i reka on wtedy ze podpowiedz mam w komputerze bo wyslal pierwsza ilustracje w ksazce.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Które filmy na podstawie opowiadań Lovecrafta uważacie za dobre i możecie polecić z czystym sercem ? Ja niestety oglądałem tylko:
Reanimator : dobry film, ale naprawdę zdrowo porąbany.
Szepczący w ciemnościach : jak dla mnie genialny film. Mimo że ma ledwie parę lat został zrealizowany w klimatach starego czarno-białego kina. Trzyma w napięciu, choć muszę przyznać że niektóre rzeczy powinny zostać nieodkryte (nie chce spoilować, ale jestem pewny że ci co oglądali
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Thronstahl: To chyba ja opisywałem :) Korzystam z listy na Filmwebie Na razie przebrnąłem przez lata 60, następne w kolejności będą 80 (bo w 70 powstał tylko Horror z Dunwich). Z lat 80 zostały mi tylko 2 ale muszę przeczytać opowiadania a, że czytam teraz co innego to chwilę może zająć :)
Z obejrzanych dotychczas polecam:
Reanimator, From Beyond, Nawiedzony Pałac, Dagon, Horror w Dunwich.
W podobnym klimacie (ale nie
  • Odpowiedz
Hej ktoś coś wie na temat kontynuacji zbioru opowiadań "Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści"? Słyszałem, że ma w tym roku wyjść
#lovecraft
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie tak dawno, postanowiłem nadrobić zaległości filmowe i obejrzeć wszystkie ekranizacje twórczości H.P. Lovecrafta. Przynajmniej wszystkie, które pokazał Filmweb. Robię to w najbardziej chyba prawidłowy sposób czyli najpierw opowiadanie, potem film. Poniżej prezentuję listę pierwszej dekady czyli 1960-70.

1. Nawiedzony pałac (1963) 7/10
Pierwszy i jednocześnie moim zdaniem najlepszy. Jest dość dokładną adaptacją. Klasyczny horror, dobre aktorstwo (m.in. Vincent Price).

2. Horror w Dunwich (1970)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tubbs:

tyle klasyków do zaliczenia, a tak mało czasu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

ps. lista na filmwebie zamiast się zmniejszać, to ciągle puchnie;)


Mam tak samo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Reanimator jest świetny. Polecam też mniej znany From Beyond.
  • Odpowiedz
Zauważyłem, że wśród wykopowiczów dość dużą popularnością cieszą się opowiadania mistrza grozy Howarda Philipa Lovecrafta. Wobec tego chciałbym polecić wam twórczość polskiego autora horrorów Stefana Grabińskiego, który nie bez kozery jest często porównywany do Lovecrafta i Poe. Demony Grabińskiego nie straszą w opuszczonych dworzyszczach czy na zapomnianych cmentarzach, ale w rozwijającym się (w czasach twórczości pisarza) dorobku techniki, jak chociażby pociągi widmo czy niosące zniszczenie żywiołaki. Na zachętę wrzucam audiobook z krótkim
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fevx: Podobnie jak Poe czy Lovecraft, oni również nie doczekali się szczególnego uznania za życia. Na szczęście kolejne pokolenia dorosły do tych opowiadań. A taka ciekawostka dotycząca Grabińskiego w 1927 roku doradzał w reżyserii filmu na podstawie swojego opowiadania "Kochanka Szamoty" jednakże po wojnie nowa władza zniszczyła wszystkie kopie zarzucając reżyserowi, że za bardzo wzorował się na niemieckiej kinematografii. A szkoda bo pewnie to było nie lada dzieło.
  • Odpowiedz
No elo mirasy!
w tym długim wpisie opowiem o pewnej ciekawej grze bez prądu, będzie jak grać jak zacząć i inne takie mądre rzeczy.
no i przypominam że nie jesteśmy na elektrodzie! nie rozumiesz? PYTAJ najlepiej tu by inni mogli przeczytać.

Spis treści:
1. Co to za gra? <- w jednym zdaniu o co chodzi
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi

fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi


Gdyby śnił Wam się dzisiaj bezmiar cierpienia w odmętach oceanów w otoczeniu antropomorficznej istoty pełnej macek... To wiedzcie, że czarny pan- Cthulhu do Was przemawia, który według opowiadań Lovecrafta przejawia dzisiaj największą aktywność. ];->

#lovecraft #horror #ksiazka #cthulhu #przypomnienie #dobranoc
K.....o - > la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
 fa itha yaji ash-shuthath al-mau...

źródło: comment_8YTvyZtQS6H7OOG7FCyJaiWxJk8nECWi.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

★★★★★★★
Abyss: The Wraiths of Eden - dobre 4 godziny przyzwoitej, relaksującej, łatwej #gry #przygodowki typu #pointandclick.

Nie miałem w tym tygodniu siły na nic bardziej wymagającego, więc po kapitanie Remingtonie wziąłem się za "Otchłań". Zjawiskowa grafika, jak to u #artifexmundi, robi genialny klimat, a fabuła, estetyka i wrażenia z gry nawiązują mocno do Verne'a i #lovecraft
kurp - ★★★★★★★☆☆☆
Abyss: The Wraiths of Eden - dobre 4 godziny przyzwoitej, relaksuj...

źródło: comment_DcuL7lxFTlP2sqQrUjLirKYRBTQqZXVU.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ja kolegom serdecznie dziękuję w takim razie. Za zawrotne dwie polskie dychy uzupełniłem dziś swoją kolekcję o:
* Gemini Rue - na Twoją odpowiedzialność, @rzeznikmocy! ;)
* Legend of Grimrock - nie żebym miał coś do Eye of the Beholder, ale może uda się obejść drukowanie sobie mapek z netu, bo to archaiczne 3D wystawia mój zmysł orientacji na sporą próbę ;) nie wiem, czy też tak miałeś, @
kurp - To ja kolegom serdecznie dziękuję w takim razie. Za zawrotne dwie polskie dych...

źródło: comment_DPshLTN3TVM4EcUGLp3NT1mhpT5udt77.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Lisaros: No, ja pamiętam, że się kiedyś te mapy rysowało albo przynajmniej robiło notatki (tak samo zresztą w przygodówkach, gdzie jakieś kody i wzory trzeba było czasem zapisać/naszkicować). Dziś to już chyba uchodzi za sztuczne utrudnianie życia graczowi i katalizator frustracji, jeśli się nie podsuwa mapy/notatnika.
  • Odpowiedz