nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#londyn #lotnisko

Mam 1 dniową przesiadke podczas powrotu do Polski. Ląduje na Heathrow, wracam ze Stansted. Gdzie szukać noclegu, zeby jak najtaniej trafić z jednego lotniska do hostelu a potem z hostelu na drugie lotnisko? Czytałem że z Heathrow spokojnie metrem dostane sie do miasta, natomiast na Stansted najtanszy bedzie autobus.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mireczki kojarzycie sytuację sprzed kilku miesięcy, dwa meczety zostały ostrzelane z katapulty, bodajże w Londynie. Wiadomo jak to się skończyło? #islam #londyn
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
To uczucie, gdy nie chciało Ci się iść 100m dalej do Euston Square więc poszedłeś do Euston, przesiadłeś się z Northern w Moorgate na CircleHammersmithAndCityMetropolitan, aby w King's Cross zauważyć, że jedziesz w niewłaściwym kierunku...
#londyn #takbylo #bekazezmywaka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@tptak: ostatnie dwa tygodnie tego projektu a potem autkiem do PL na święta. Od stycznia wolny ptak w końcu biorący się pełną parą za nasz kanał YT. Na dysku 8TB materiału video czeka na edycję.
  • Odpowiedz
mirki, jak mogę ugrać gdy były landlord nie chce wydać mi mojej korespondencji która przyszła na mój adres, co mam potwierdzone na stronie dpd imieniem landlorda? paczka przyszła do mnie dzień po wyprowadzce i teraz wymyślił sobie że jestem mu dłużny 60£ za „zaległy depozyt”. ma prawo przetrzymywać listy?

na domiar złego nie mieszkam już w uk i chciałem żeby pocztę odebrała znajoma która na święta jedzie do polski i chciała nam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baxu: nie ma prawa nic przetrzymywać a „zaległy depozyt” nie brzmi w ogóle sensownie.
Ale jak uciekłeś do polski mając wobec niego dług to nie dziwię się, ze probuje go jakoś odzyskać
  • Odpowiedz
  • 1
@Xenomorph_uk: po pierwsze nie uciekłem do polski tylko wyprowadziłem się do innego kraju, po drugie nie myślisz chyba ze uciekałbym z uk za sześćdziesiąt funtów
  • Odpowiedz
No dobra, co mi tam. Szukamy do firmy osoby na stanowisko starszego programisty. #java, #backend, główny protokół SMPP. Biuro w #londyn, w Chiswick. Osobiście bardzo polecam, pracuję od dwóch lat i jestem bardzo zadowolony.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany, proszę o kontakt, to podam szczegóły. Zespół stabilny, ludzie mili. Szukamy bo kolega awansował na menedżera.

#programowanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@midnight: większość chyba chasydów ma korzenie polskie lub ukraińskie. Często są bardzo fajni i mili, choć można trafić na niezły element czasem.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Gensek nie umiem robić zdjęć, nie jestem nawet amatorem ale to zdjęcie ma klimat, to chyba udało się uchwycić :D
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od ponad roku czuję się przygnębiony, źle, nie mam na nic ochot. Półtora roku temu przeprowadziłem się z dziewczyną do #londyn #uk . Mieliśmy tu tylko siebie, ja na początku pracowałem na kuchni jak chef, ale nigdy nie chciałem tego robić, była dobra kasa i ciężka praca. Po pracy 9 miesięcy ustaliliśmy ze muszę zmienić prace i zostałem kierowcą vana. Nic się nie zmieniło. w
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Dosc typowe , zycie na emigracji bywa przybijajace. Koniecznie idz do GP. Tutaj oni dosc chetnie przepisuja antydepresanty i pewnie nie bedziesz musial isc do psychiatry. To pomoze podniesc ci sie na duchu i zaczac jakos funkcjonowac. Jak slabo z angielskim to zorientuj sie czy w twojej przychodni nie ma opcji zarezerwowania tlumacza na wizyte. Jesli nie, to moze przygotuj sobie wczesniej tekst po ang i zapisz na kartce
  • Odpowiedz
Pracuję w Londynie 1,5 roku w jednej firmie. Widełki w ogłoszeniu były 20-25k. Na początek (6 miesięczny okres próbny) umówiliśmy się na 20k a po jego zakończeniu podwyżka. Oczywiście po tym okresie musiałem się upomnieć o swoje i poprosiłem o 24k (nie czułem się pewny ze swoim angielskim dlatego tyle rzuciłem) dostałem bez zająknięcia, pochwalili mnie że dobrze sobie radzę (oczywiście niedosyt bo skoro zgodzili się z pocałowaniem rączki to mogłem rzucić
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SIX_PATHS_OF_PAIN: lepiej najpierw ją mieć.
@Roberciarze: ja bym poszedł do przełożonego i powiedział, że mam ambicję zarabiać tyle a tyle i co możemy zrobić, żeby tyle zarabiać. W interesie pracodawcy powinno być trzymać wartościowych i perspektywicznych pracowników, a Ty wyrażasz właśnie gotowość wyłudzenia wysyłku aby osiągnąć swój cel zamiast roszczeń. Jak szef powie że jest sufit i dziękuję to wiesz na czym stoisz. Ale raczej nie powie.
  • Odpowiedz