Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przynajmniej -3500 kalorii ale nie o to chodzi. Na zadupiu poczułem fizyczne skutki niedoboru energetycznego? Nastrój obniżony powoli narasta z czasem, tu odczułem w brzuchu, na końcu żołądek sam siebie zacząłby trawić. Co ciekawe nie zmogło mnie właśnie odczucie głodu i psychiczny związany z tym ewentualny dyskomfort a fizyczne objawy samego niedoboru energetycznego - takie określenie się nasuwa.
Miałem sobie
aa-aa - Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przyna...

źródło: temp_file7004876283951514646

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PierdekAlonso mając 38 i w związku ponad 3 letnim z 30 letnią dziewczyną często się kłócimy o instagrama i jakieś video blogi. Jest niby świadoma że to gowno ale sądzę to ma wpływ na nią itd. Dramat
  • Odpowiedz
@PierdekAlonso: nie zgodzę sie z winieniem stricte kobiet. Problemem jest bardzo duży konsumpcjonizm, nastawienie na kult jednostki w imię zysków korporacji. Patrzysz tylko z perspektywy resentymentów nieatrakcyjnego chłopa. Oskarki też mnóstwo czasu spędzają na Instagramie, tak samo potrafią w trakcie jazdy autem przewijać rolki tiktoka. Oskarki też wywalają kupe kasy na podróże czy ciuchy czy szpanowanie gdzie to się nie bujają (drogie lokale). Piszesz o demografii, ale przecież atrakcyjni faceci
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pogubiłem się w moim życiu, nie wiem co mam robić. Nie potrafię się cieszyć tym co mam, jestem w poważnym związku w którym nawet nie potrafię się odnaleźć przez ostatni czas. Mieszkamy razem ale ta nasza monotonność zabija mnie, gdzie to ja jestem winowajcą. Wychowałem się w patologicznej rodzinie, zaraz jak ukończyłem szkole i odłożyłem trochę kasy to opuściłem dom zeby się realizować. I w mojej głowie narodził
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@mirko_anonim jak odkladasz pieniadze, to odkładaj na kilka kont - jedno z nich na dom, drugie na podroze, trzecie na cos innego... i po jakims czasie bedziesz mogl bez wyrzutow pojechac za odlozone na dany cel pieniadze.
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz.
Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
  • Odpowiedz
@SlepyBazant jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Kobiety są różne, tak samo jak faceci, jedne pewnie gadają o tym, a inne nie. W czasach gimbazy w gronie znajomych mieliśmy typa który czasem wyskakiwał z jakimiś wyznaniami jak to walił konia ostatnio, i wszyscy raczej cisnęliśmy z niego bekę, żeby zachował dla siebie te przeżycia. Niewykluczone jednak, że w gronie innych znajomych dzielili się takimi doświadczeniami bez krępacji, bo raczej by do tego ponownie nie nawiązywał, wiedząc
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Podobno wszyscy faceci będąc w związku oglądają sie za innymi (na mirko piszą, że wszyscy tacy są - wystarczy spojrzeć na popularne tagi nsfw, -boners), fantazjują o sąsiadce/koleżance/dziewczynie kumpla, chcieliby z nimi uprawiać s--s, a z drugiej strony chcą jedną osobę na wyłączność, s--s wtedy o dziwo jako akt miłości i dawanie siebie - gdzie tu logika? Czy to nie jest hipokryzja? Ja będąc w związku nie oglądam
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zdarza mi się fantazjować o innych kobietach, tak jak zdarza mi się fantazjować ze wygrywam miliony na loterii albo że zostaję prezydentem. To tylko fantazje bo jestem w stałym związku i nie planuje go zniszczyć.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
pytanie anonimowe, żebyście mogli odpowiedzieć anonimowo.

#rozowepaski #niebieskiepaskj czy od zawsze chcieliście mieć dzieci, ile lat mieliście jak się zdecydowaliście, ile trwały starania, czy planujecie kolejne dzieci czy może żałujecie, jak zmienił się wasz związek

bonusowe pytania do #rozowepaski jak wspominacie poród? czy wasz partner wystarczająco dużo zajmuje się dzieckiem?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ho ho. Może napiszę odrobinę szerzej. Ja byłem typowym produktem naszych czasów, tj. człowiekiem, który najchętniej nie brałby na siebie żadnych poważnych zobowiązań, unikał wszelkich jednoznacznych deklaracji i jak najdłużej żył życiem błękitnego ptaka. Wszystko odwlekałem jak tylko mogłem i finalnie robiłem krok do przodu dopiero gdy widziałem, że dalsze trwanie w martwym punkcie niszczy moją kobietę. Absolutnie nie mogę powiedzieć, by wywierała na mnie presję, ale sam zdawałem
  • Odpowiedz