Co roku w ostatnich dniach grudnia robię czytelnicze podsumowanie mijającego roku :) #czytajzwykopem #ksiazki #literatura


Kilka największych WOW z 2017, które polecam każdemu:
- "Inna dusza", Łukasz Orbitowski. Przeczytane niemal jednym tchem, a potem polecone paru innym osobom. Dobra, a jednocześnie wciągająca i łatwa w odbiorze literatura - super! I na dodatek o latach 90tych, co chyba dla sporej części Wypoku jest dobrym tematem.
- "Drach", Szczepan Twardoch. Także
ff_91 - Co roku w ostatnich dniach grudnia robię czytelnicze podsumowanie mijającego ...

źródło: comment_nSCW8L8uVQoQGF7LafPpLoseZRyEmTAB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff_91: Ja w tym roku tylko dwie dobre książki przeczytałam,ale widzę u Ciebie "Króla" Twardocha a to mój plan na najbliższy czas. Plus chcę bardzo przeczytać "Żeby nie było śladów"
  • Odpowiedz
@Cockatrice: Obie polecam :) "Żeby nie było śladów" ciekawsze, niż może się wydawać. "Król" dobry, chociaż po 2/3 IMHO mocno obniża loty, wchodząc w utarte schematy kryminału w stylu noir.
  • Odpowiedz
@Brzytwa_Ockhama: Podzieliłbym ich na kilka grup, grupek etc.

Bardzo zwięźli, ale kiepscy styliści, ponieważ przez narzucony rygor kompletnie nie potrafią poczynić najmniejszego rozwinięcia swoich idei. Słowom jest ciasno, myślom niestety też: Moore, Wittgenstein.

Bardzo zwięźli, ale dający jakiekolwiek wyjaśnienia własnym koncepcjom, nieco lepsi stylistycznie, ale również słabo przyswajalni za pierwszym podejściem: Kant, Feuerbach, Quine. Z filozofów, ale jednak filozofów kimś takim
  • Odpowiedz
TL;DR: Lem jest zajebisty, ale Kongres Futurologiczny ssie pałkę

Zacząłem czytać Lema. Na pierwszy strzał poszedł "Solaris". Czytałem wiele opinii w stylu "Nie zaczynaj Lema od Solaris, bo możesz się zrazić, zacznij od czegoś lżejszego", itd.

Nie posłuchałem. Solaris bardzo mi się podobał. Nie znudził mnie ani na moment, pomimo dosyć długich (i wręcz poetyckich) opisów planety, oceanu, etc. Uważam, że ta książka ma genialny klimat. Potem przeczytałem "Fiasko" i "Niezwyciężonego". Obie utwierdziły mnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach