Od dluzszego czasu tak przygladam sie milionera/ludzia z kasa i zauwazylem jedna ciekawa rzecz. Bardzo duzo jak nie wiekszosc z nich zarabia na robieniu ludzi w #!$%@? albo sprzedawaniu jakiegos gowna. Przyklady:

KLUBY - Kazdy z czlonkow klub placi miesiecznie niezla sume za czlonkowstwo i dostaje jakis szajs myslac ze dzieki temu (zwykle) stanie sie bogaty (plot twist: bogaty staje sie ten kto ten klub prowadzi bo zarabia na innych)
BOOKI -
Protip na dziś, idąc do przypadkowego kantoru zawsze mówcie, że chcecie po kursie internetowym. Do stracenia nie macie nic, najwyżej się obsługa na was dziwnie popatrzy, a do zyskania sporo lepszy kurs jeśli faktycznie kantor na swoją stronę internetową. To dość popularny zwyczaj żeby bardziej obciążać ludzi z przypadku, niż takich którzy wiedzieli gdzie idą i po co. #protip #lifehack
@eXtermi14: Czytałem, że po chwili trzeba wyciągnąć i machać, żeby para wodna, czyli woda, uleciała i czynność powtarzać. Ale chyba najlepszą opcją jest jednak piekarnik. Trochę nagrzać, nie wyłączać, tylko uchylić delikatnie drzwiczki.