#lchf #ketoza #mikrokoksy #redukcja
Miałem wczoraj pierwsze ładowanie od 2.5 tygodnia i ogólnie cheatday, spotkania towarzyskie akurat się pokryły więc postanowiłem zjeść pitcę i tym zakończyć ketozę, potem jeszcze trochę węgli złożonych (wszystko obliczone i wyliczone, troche fat przekroczyłem ale raz się żyje wurwa)
W trakcie całego spotkania nie piłem.
Następnego dnia (dzisiaj) mam kaca, czuję się jakbym chlał wczoraj ostro a wizytę zakończyłbym kebabem
Miałem wczoraj pierwsze ładowanie od 2.5 tygodnia i ogólnie cheatday, spotkania towarzyskie akurat się pokryły więc postanowiłem zjeść pitcę i tym zakończyć ketozę, potem jeszcze trochę węgli złożonych (wszystko obliczone i wyliczone, troche fat przekroczyłem ale raz się żyje wurwa)
W trakcie całego spotkania nie piłem.
Następnego dnia (dzisiaj) mam kaca, czuję się jakbym chlał wczoraj ostro a wizytę zakończyłbym kebabem







