Kurde nie mogę przypomnieć sobie tytułu pewnego komisku co za dzieciaka czytałem. Nie wiem czy były jakieś kolejne serie itp bo miałem ten jeden z tym bohaterem. W skrócie to było o jakimś małym chlopaczku co chyba rodziców nie mial i wujek czy ktoś tam sie nim opiekował co miał sklep z telewiozrami albo serwis i pewnego razu zasnal przy jednym z nich. I tez już pewien nie jestem czy się obudził
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno po latach oglądałem ponownie film "Mów mi Rockefeller".

Dla tych, co nie znają - to polski film dla młodzieży, z roku 1990. W filmie trójka rodzeństwa jest zmuszona do samodzielnego radzenia sobie w życiu, i zaczyna prowadzić Biznes.

Film w swoim założeniu miał być chyba lekko dydaktyczny, promować dobre wzorce, samodzielność, przedsiębiorczość i tak dalej. Film - jako film - jest bardzo dobry. Ale pod kątem promowanych wartości - z jednej strony -
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wzięło mnie ostatnio na wspominki i szukam kreskówek/teledysków, które oglądałem w drugiej połowie lat 90. Miałem wtedy fazę na wczesne wstawanie i oglądanie teledysków na MTV, a później bajek na RTL7. Był taki epizod gdzie dzień dnia trafiałem na 3 te same teledyski. Szukam dwóch z nich bo jeden to animowana wersja Pink Floyd - Another Brick In The Wall.

Z pozostałych dwóch kojarzę takie coś:
1. To był kawałek o ostrym brzmieniu, przypomina
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #teledysk #video #nostalgia #lata80 #lata90 #polska

Czy znacie jakieś starsze (najlepiej polskie) mniej znane teledyski - powiedzmy, że mniej znane nie bez powodu. +1 kiedy scenografia wygląda jak zbiór przypadkowych rupieci które akurat były w studio; +2 kiedy choreografia wygląda jak "róbcie cokolwiek, potem zmontujemy"; +3 kiedy montaż wygląda jak "jakie chcemy efekty? wszystkie!".

Macie jakieś własne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@leburaque: Nie wiem, czy to pasuje do tematu, ale ja tam lubię materiały Kabaretu Starszych Panów :P Pomijając efekty, myślę, że to coś w tym guście, chociaż oni raczej stawiali na teatralność :P
  • Odpowiedz
@Wujek_Wiesiek_z_Atlantydy: Za to w porównaniu do dziś stale towarzyszył ci strach egzystencjalny gdy się szło po chodniku. Ciężko było dojść do celu i wrócić z powrotem do domu bez bycia zaczepionym przez łepków "pokaż zegarek", "daj się przejechać", "pokaż ile masz szwów na czapce", "komu kibicujesz" itd. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz