@przypadkowylogin: jak w skorupkach to ja bym je najpierw obrał, główki i nóżki urwać, pancerzyk zdjąć. Jak są dosyć spore, to naciąć delikatnie wzdłuż grzbietu i wyciągnąć czarne jelitko. jak wrzucisz w całości to znaczy z pancerzykiem i głową, to IMHO będzie słabo. Generalnie mięso krewetek robi się bardzo szybko w dużej temperaturze, inaczej wyjdzie gumowate. Także jak pieczesz pizze, to ja bym pod koniec pieczenia, tak jakoś na 4
  • Odpowiedz
@koraki: Dziękuję serdecznie ;* Niestety nie pochwalę się jak wyjdą. Przypomniałem sobie, że moja luba wspominała, że kiedyś miała krewetkę w akwarium i bardzo się do niej przywiązała. Więc te małe robaczki lądują w zamrażalniku, oczekując na inną okazję. ;)
  • Odpowiedz