Od października zeszłego roku leczę kota. Niestety, mimo, że wydałem już 2900 zł na wizyty u weterynarza i lekarstwa, plastry, bandaże, USG, badania krwi, antybiotyki, sterydy - nic mu się nie poprawia. Tylko pogarsza. Plastry aqua-gel, maści ze srebrem, worek bandaży, karton soli fizjologicznej, recepty, wszystko na nic. Możecie sobie zobaczyć w moim profilu jak małą miał tę rankę, wielkości paznokcia, gdy zaczynałem go leczyć. Cofnijcie się gdzieś w moim profilu do
ziemniac - Od października zeszłego roku leczę kota. Niestety, mimo, że wydałem już 2...

źródło: 1000008653

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach