Moje dokarmianie kotów trwa nadal, dzięki przede wszystkim pomocy dwóch Mirków.
Ostatnio pojawił się kot, którego nie było dość długo. Rudy, którego nazywamy blondyn.
Biedak wychudzony, oczy czerwone u jak by łzy z krwią albo czymś czarnym, oczywiście pchły na nim tańczą, a robaki mają więcej z tego co on dostaje od nas niż on sam z tego.
Zastanawiamy się by go przygarnąć bo jest bardzo towarzyski, potrzebuje tulenia i

























#koty #kotki #diy #homemade
źródło: 20230404_164232
Pobierzźródło: IMG_20220423_105933
Pobierz