Wczoraj po południu siedziałem sobie w samochodzie na parkingu i czekałem na mojego różowego. W pewnym momencie widziałem jak na przeciw jakiś koleś w Toyocie wyjeżdża z miejsca parkingowego i od razu widziałem, że robi to źle xD Tak jak o tym pomyślałem tak przerysował zderzak auta stojącego obok.

Jak myślicie, co zrobił kierowca?


Na szczęście szybko zapisałem sobie nr rejestracyjny samochodu i na karteczce opisałem całą sytuację, zostawiłem mój nr telefonu i włożyłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam, kolizja nie z mojej winy, przyjeżdża policja mówi że moja wina, nie przyjmuje mandatu, policja nieprofesjonalna, po tygodniu zeznania on i ja, decyzja sądu zaoczna wina obopólna, mandaty oboje po 200pln + 100pln koszty sądowe, wiem że nie ja jestem winny, moja wersja jest wiarygodna lecz tamten pewnie będzie zaprzeczal, gdybym dal sprzeciw i spróbował choć jedna sprawę aby sąd mnie wysłuchał, choć boję się że podtrzyma decyzję winy obopolnej to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracając przemęczony wczoraj wieczorem do domu zderzyłem się z rowerzystą, chciał się rozjechać więc pod wpływem chwili rozjechaliśmy się... :/ Wina rowerzysty, wiem odj***łem, że nie zadzwoniłem na policję.

Więc teraz pytanie:
Nigdy nie korzystałem z #ac i jeśli bym chciał naprawić szkodę (Porysowane 2 elementy na przodzie) to widzicie na to szansę? :) Samochód w leasingu na moją firmę.

#kolizja #pytanie #rower #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach