Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, miałem wczoraj przykrą sytuacje, zjechałem autem ze swojego pasa i zahaczyłem gościa obok. Mi się nic nie stało bo zahaczyłem felga ale jemu w starym citroenie wyrwało reflektor i zderzak. Pojechaliśmy na parking się dogadać. No i w ferworze emocji zgodziłem się mu dać 200zl i po sprawie. Spisaliśmy deklarację że całość szkody została pokryta na miejscu. No i po sprawie, ale całkiem zapomniałem że przecież mogłem wszystko skierować do mojego
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bred_one: 200 PLN to mała cena jeśli policzysz jakie miałbyś zwyżki za szkody przez 3 lata (a w przypadku niektórych ubezpieczalni np. PZU aż 5 lat). Kiedyś jeszcze był sens likwidowania małych szkód z OC, ale teraz warto sobie dwa razy policzyć (co jest dość absurdalne, bo mimo, że masz ubezpieczenie to z niego nie korzystasz).
  • Odpowiedz
Bylem swiadkiem na parkingu jak pewien dostawca sklepu w ktorym robie zakupy cofajac swoim busem p-------l w stojace auto i odjechal.Uderzenie bylo dosc glosne wiec nie wierze ze nie slyszal.Spisalem typa nr rejestracyjny i wlozylem kartke za szybe tego poszkodowanego autka z info co, jak i kiedy.
Taki dowod wystarczy by go scignac czy zglosic to cale zajscie kierownikowi sklepu jako swiadek zdarzenia?
#motoryzacja #kolizja #prawo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@rafgg: miałem kiedyś podobną sytuację. Kartka to niestety za mało. Jeżeli chcesz pomóc zostaw również jakiś telefon do siebie.
  • Odpowiedz
Wczoraj po południu siedziałem sobie w samochodzie na parkingu i czekałem na mojego różowego. W pewnym momencie widziałem jak na przeciw jakiś koleś w Toyocie wyjeżdża z miejsca parkingowego i od razu widziałem, że robi to źle xD Tak jak o tym pomyślałem tak przerysował zderzak auta stojącego obok.

Jak myślicie, co zrobił kierowca?


Na szczęście szybko zapisałem sobie nr rejestracyjny samochodu i na karteczce opisałem całą sytuację, zostawiłem mój nr telefonu i włożyłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach