"Do końca czekałem na cud"

Byliśmy w "Hrabi" jak rodzina. Dopiero teraz, po odejściu Asi, widzę, jak wspaniałe mieliśmy życie. Jeszcze pół rok temu nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy. Człowiek zawsze docenia takie rzeczy z perspektywy czasu - mówi Wirtualnej Polsce artysta kabaretowy Dariusz Kamys

- #
- #
- #
- #
- 2
- Odpowiedz





Komentarze (2)
najlepsze
Dobry, kochający i miłosierny buk chciał by Joanna umarła...