Byłem na filmie Smarzowskiego już kilka dni temu ale chodzi za mną takie przemyślenie: czy to co on ustawicznie pokazuje w tych swoich produkcjach to jest prawda? W sensie czy rzeczywiście istnieją takie meliny że siedzą ludzie starzy i piją wodę, bijąc się, potem baba rodzi itp? Gdzie coś takiego jest, nie widzę na ulicach ludzi którzy tak wyglądają, nie widzę mieszkan tak patologicznych.
Czy to nie jest zwykle


























