Horrory? Gore? Jakaś Buka z Muminków? Ja Was proszę...
Nic nie było bardziej traumatyczne dla dzieciaka urodzonego w latach 80 niż ta scena.
W kinie dzieciaki wyły i chowały się za fotele.
Człowiek dorósł, ale widząc ten kadr nadal czuje się niespokojnie.
PS: Muzyka za to pierwsza klasa. Doceniłem jak troszkę podrosłem.
#gimbynieznajo #byloaledobre #kinematografia #kino #pankleks
Pshemeck - Horrory? Gore? Jakaś Buka z Muminków? Ja Was proszę...
Nic nie było bardz...

źródło: comment_1599307512NZCPhwagyIT8u5dV03FKYl.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@Pshemeck: film jak film. W ksiazce jak czytalem ten fragment gdy wilki zblizaly sie do ksiecia i mordowaly wszystko po swojej drodze to dopiero byl niepokój ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Co łączy Frances McDormand z „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” z Ingą, bohaterką „Daleko od Reykjavíku”?
Reżyser przebojowego filmu "Barany. Islandzka opowieść" opowiada o swoich inspiracjach, rozrzutniku do obornika, broni palnej, rolnictwie na Islandii i wykorzystaniu światła w swoim nowym dziele.

„Daleko od Reykjavíku” to najnowszy film islandzkiego reżysera Grímura Hákonarsona. W 2015 roku twórca zachwycił widzów i krytykę ciepłym komediodramatem „Barany. Islandzka opowieść". W „Daleko od Reykjavíku” Hákonarson ponownie osadza akcję w zachwycających krajobrazach Islandii, a w centrum opowieści stawia Ingę (brawurowo zagraną przez Arndís Hrönn Egilsdóttir). Kiedy z życia kobiety niespodziewanie zniknie mąż, a bohaterka odkryje jego tajemnice, smutek zamieni się w gniew skierowany przeciwko lokalnej wspólnocie. Po raz pierwszy w życiu Inga zaprotestuje i stanie do samotnej walki – i to z potężnym przeciwnikiem.

Grímur Hákonarson o filmie „Daleko od Reykjavíku”
GutekFilm - Co łączy Frances McDormand z „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” z Ingą...

źródło: comment_15991249726FlPrKVm6UWeOTvBmbqLJx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzien dobry wykopki!

Mam nietypowa sprawę,
Moj bliski ma pewne marzenie- chcialby jeszcze raz zobaczyc film z 1939 roku!
Od dluzszego czasu probuje znalezc po nim slad w sieci- bezskutecznie. Owszem napotkalam postery, ale nigdy samego filmu.
Czy istnieje jakies miejsce, w ktore powinnam zajrzec?(archiwa etc)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Szarlatan”, nowy film Agnieszki Holland, triumfuje w Czechach!
Dzieło jednej z najwybitniejszych autorek światowego kina 20 sierpnia zadebiutowało na czeskich i słowackich ekranach, i w samych Czechach zgromadziło w weekend otwarcia ponad 62 tysiące widzów.W obu krajach film opowiadający o legendarnym czeskim zielarzu zajął pierwsze miejsce w lokalnych notowaniach boxoffice, pokonując m.in. czeską fabularną superprodukcję „Havel” o byłym prezydencie Czechosłowacji i Czech, która zebrała o połowę mniej widzów. Jest to nie tylko najlepsze otwarcie filmu kinowego w Czechach od czasu ponownego otwarcia kin w maju 2020, ale również porównywalne do wyników wielu hollywoodzkich tytułów w czasach przed pandemią (m.in. „Czarownica 2”, „Król Lew” czy „To 2”). Media podkreślają, że wynik frekwencyjny „Szarlatana" to ewenement i dowód na to, że widzowie wracają do kin.

Film zbiera świetne recenzje, zarówno widzów, jak i czeskiej i słowackiej prasy. Jednym tchem wymienia się wybitne kreacje aktorskie Ivana i Josefa Trojana oraz Juraja Loja, a także uniwersalny wydźwięk filmu, tak potrzebny w obecnych czasach.

Opinią o filmie podzieliła się na swoim facebookowym profilu prezydent Słowacji, Zuzana Čaputová: Jeśli zastanawiacie się, jaki film obejrzeć w kinie, polecam „Szarlatana”. (…) To nowy film znanej i wielokrotnie nagradzanej reżyserki Agnieszki Holland z niezwykłymi kreacjami aktorskimi. Film jest słowacką koprodukcją i ma szansę na nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej. (…) Oglądanie „Szarlatana" było dla mnie ogromnym przeżyciem i
GutekFilm - „Szarlatan”, nowy film Agnieszki Holland, triumfuje w Czechach!
Dzieło j...

źródło: comment_1598366975tBsmQQ76mVoojHbiQ4pwwr.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Typowy polski film:

- saturacja kolorów -50%
- reżyser erosoman który raczy nas sceną seksu lub cyckami głównej aktorki już po 5 minutach filmu
- tematyka ciężka niczym ciosy braci Kliczko, wiadomo, patola, gwałty, zdrady i smród tanich fajek
- audio nagrywane przez naciągniętą na mikrofon rajstopę babci
  • 91
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iskaryota: są trzy rodzaje polskich filmów
-w/w patola z WB 8000k i k-----i zamiast przecinków w dialogach
-historyczny z husarią albo o tym jak to kiedyś polacy uratowali europę czy tam walczyli z nazistami
-karolak sie za babe przebrał
  • Odpowiedz
Szukam europejskich albo amerykańskich filmów w stylu coming of age. Takich filmów o nastolatkach/młodych dorosłych. Nie jakiś głupot w netflixowym stylu, o tym, że dwójka atrakcyjnych bohaterów nie może być ze sobą tylko coś mocno podlanego nostalgią i poważnymi problemami, najlepiej typowo arthouse'owego xD. Pierwsze co mi przychodzi do głowy to np. "Dzikie Trzciny" albo "Absolwent". Z czego może bardziej to pierwsze skojarzenie to coś o co mi chodzi. Dramat czy komedia,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WalterSobchak: nie wiem jakie jest twoje podejście do niego, ale imo tak wygląda niepozornie na teledyskach, natomiast nie ma złudzeń - jego filmy sa tak samo utrzymane jak tam i to zupełnie inne odczucie. Wydaje mi się, że do filmów korine trzeba podejsc z dystansem, punktem widzenia odbiegajacym tylko od tego ze to jest tylko film - dla mnie to po prostu vibes. Harmony to mistrz w oddaniu "niezrecznosci" i
  • Odpowiedz
@Chodtok: spoko, każdy ma swój gust, ale 12GL to nie tylko scenariusz, ale też kamera, światło, montaż. Ten film jest pod tym względem świetny. Mówienie, że jest "przereklamowany" to nadużycie słów :)
  • Odpowiedz
Oglądam sobie film o tym jak pokazano szaleństwo w filmie "Joker" od tego gościa z okularami na jutubie i zauważyłem smutny fakt:
Światowi reżyserowie wydają kupę kasy na psychologów, każdą scenę analizują dziesiątki razy, a tym czasem w Polsce, za pieniądze z naszych podatków powstaje "Zenek"
XDDDDDD
#film #kino #polskiekino #joker #zalesie #zalesiealetylkotroszke #krajzdykty #kinematografia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach