Z ostatniej chwili: Rozmowy w sprawie przejęcia Śląska Wrocław utknęły w martwym punkcie. Wydawało się, że sprawa jest na ostatniej prostej, ale po przedstawieniu zgody rodziców w tłumaczeniu na język mongolski okazało się, że arabski szejk nie ma pióra wiecznego i przyszedł podpisywać poważne dokumenty długopisem. Dotknięty absolutnym buractwem petenta (na zdjęciu z prawej) urzędnik (na zdjęciu z lewej) podarł wniosek po czym opuścił stanowisko pracy i zakluczył drzwi urzędu mieszczącego się
jedrzejk - Z ostatniej chwili: Rozmowy w sprawie przejęcia Śląska Wrocław utknęły w m...

źródło: comment_1653565877Xh8fIDjMIN59bTrNO52FIH.jpg

Pobierz