Świat według Kiepskich 364 Krew z krwi, kość z kości
Pewnego dnia Ferdynand Kiepski stwierdza, że młode pokolenie przestało szanować tradycje narodowe. Halina uważa, że on jako ojciec jest temu winny, ponieważ dawał dzieciom zły przykład. Ferdek przysięga, że nie spocznie, póki nie przekaże synowi, Waldkowi, najcenniejszej tradycji rodzinnej.
Ta tradycją okazuje się pędzenie bimbru - metoda przekazywana z pokolenia na pokolenie. Waldek nie rozumie po co mu to, skoro może sobie
NauczonyRoboty - Świat według Kiepskich 364 Krew z krwi, kość z kości
Pewnego dnia Fe...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw w 1999 to trzeba było być prawdziwym geniuszem, żeby zrobić takich Kiepskich. Bez Chatu GPT, z lichym dostępem do Internetu, praktycznie bez Google nawet. Ludzie co może raz w tygodniu jakąś książkę przeczytali, jeszcze rzadziej jakiś film obejrzeli na VHS, najbardziej to chyba na podstawie własnych doświadczeń, historii jakie usłyszeli od znajomych, talentu oczywiście - tworzyli scenariuszowe majstersztyki.

041 Experyment sen
Ferdek poddaje się trzydniowemu eksperymentowi, w którym śni przez 3
NauczonyRoboty - #przegryw w 1999 to trzeba było być prawdziwym geniuszem, żeby zrobi...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach