A to moi drodzy jest prawdziwe złoto. Pieczona na chrupko skóra z kurczaka. Wyobraźcie Sobie cały smak jaki jest w pieczonym kurczaku zamknięty w malutkim, chrupiącym kawałeczku. Można dodać do kanapki, do sałatki, posypać puree z kalafiora, posypać z wierzchu krem z warzyw albo po prostu zjeść jak chipsa. Możliwości są nieskończone. Coś pięknego...

Makro na 6* gram: B 1,2; T 2,4; W 0 | 27,2 kcal

Mirkosoft - A to moi drodzy jest prawdziwe złoto. Pieczona na chrupko skóra z kurczak...

źródło: comment_R9XTLvW8nQ0wcIUdyJk8c3pDvX5FstqZ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qqqruqq: Kładziesz na papier do pieczenia, sól/pieprz, drugi arkusz papieru do pieczenia na wierzch. Żeby wyszły płaskie jak na zdjęciu, to na górę coś ciężkiego (np. brytfanka). Do pieca na 175 stopni, ~1 h.
  • Odpowiedz
@Pisq: to różnie, zależy co jest. Z tą konkretną było tak:

Oliwa z oliwek na patelnię
posiekany czosnek i dwie małe chilli (~1 min)
Słodka papryka zielona posiekana w kostkę. (~2 min)
Portobello w plasterki (wcześniej polane sosem sojowym)
  • Odpowiedz
Próbuję wprowadzić organizm w stan ketozy. Dziś czwarty dzień. Wyczytałam, że powinnam spożywać około 40gr węglowodanów, 60 gr białka i 120 gr tłuszczu - kaloryczność jaką utrzymuję to około 1500 Problem mam z białkiem, bo ni w pięść ni w oko ale wychodzi mi 80 gr w praktyce. I tu moje pytanie, jaki jest tego skutek dla stanu ketozy, dla mięśni...bo nie chcę się rozrosnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to nie jest dieta tylko dla mięśniaków


@baddreamstransmission: kompletnie nie rozumiem co to ma do rzeczy

nie chodzi o to co jest dla kogo, ale o to, że Twój trening w kontekście redukcji ma niską skuteczność. na pewno zrzucisz wagę, ale nie dasz organizmowi bodźca do zachowania mięśni. A to najważniejsza dla funkcjonowania Twojego organizmu tkanka
  • Odpowiedz
@blackvanilla: Ostatnio nie chciało mi się robić nic wyszukanego do jedzenia. Pobiegłem sobie kupić kluski na parze i jakiś gotowy sos. Zrobiłem, biorę pierwszy kęs. Okazało się, że kluski śląskie były nie - jak sądziłem - puste, a z truskawkami. Połączenie ciasta drożdżowego, truskawek i ostrego sosu okazało się całkiem smaczne.

  • Odpowiedz