#heheszki #suchar #kawal

Trójka dzieci z pierwszej klasy stoi przed ostatnią szansą, aby otrzymać promocję do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasiu, przeliteruj słowo TATA
- T-A-T-A.
- Świetnie! Zdałeś!
- Krzysiu, przeliteruj słowo MAMA.
- M-A-M-A.
- Świetnie! Zdałeś!
- A teraz Ty Ahmed. Przeliteruj proszę... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCÓW W ŚWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH.
Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez Lubelszczyznę. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje. Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie starą podpaskę. Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś
Pewien dziennikarz chciał zrobić reportaż o dzielnicach zamieszkałych przez imigrantów, postanowił się wybrać się do jednej z nich. Jego ciało zostało odnalezione kilka dni później porzucone w lesie. Miał wydłubane oczy, powyrywane paznokcie, połamane 112 kości, obcięte uszy i język, genitalia. Na jego plecach wycięto żyletką jakiś napis w języku arabskim. Na koniec zostało spalone.
- To najtragiczniejsze samobójstwo z jakim kiedykolwiek się spotkaliśmy - powiedzieli na jego pogrzebie przedstawiciele lokalnych władz,
Taki tam suchar z Rosji :P

Syn pyta się ojca czy pójść do wojska czy też się żenić.
- Synku, jeśli się ożenić, to przepadniesz, a jeśli do armii pójdziesz, to będziesz miał dwa wyjścia: albo cie zabiją, albo wrócisz żywy. Jeśli wrócisz żywy, to przepadniesz, a jeśli zabiją, to będziesz miał dwa wyjścia.
Pochowają cię albo pod sosną albo pod brzozą. Jeśli pod brzozą, to przepadniesz, a jeśli pod sosną, to
#humor #heheszki #kawal #smieszne #studbaza
a propos 'profesora' co obmacywał studentki...

Rozpoczyna się bardzo ważny egzamin z termodynamiki. W sali siedzi profesor za wielkim biurkiem, a obok dwóch doktorantów. Wchodzi student i uśmiechnięty profesor mówi do niego:
-Proszę sobie wyobrazić iż jedzie pan w autobusie w bardzo gorący dzień. - mówi profesor.
-Tak, wyobrażam to sobie panie profesorze. - odpowiada student.
- To bardzo dobrze - uśmiecha się szerzej profesor. - I
#kawal #humor
Jasio wraca do domu po spotkaniu z Dziewczyną z wielką malinką na szyji. Zauważa to stary i rzuca:
- Zerwij z nią, jest głupia.
- Co? Ale dlaczego? Marcela przecież jest super!
- Posłuchaj się ojca, jest głupia i masz z nią zerwać.
Dalsze prośby Jasia o wyjaśnienie spełzają na niczym. Ojciec odchodzi.
W ciagu dnia za każdym razem gdy mija Jasia i patrzy na malinkę przypomina mu że ma