@dumnymagazynier: Owszem, ale jak ktoś odpowiedział, że praca fizyczna nie wymaga wykształcenia, to się ztriggerowała i dała dopisek, że nie oczekuje rad odnośnie pracy, bo nie ma zamiaru być wyruchana przez jakiegoś Janusza, więc w zasadzie sama nie wie czego chce.
  • Odpowiedz
Pamiętacie znalezisko "Influencerka vs rzeczywistość"? Wróciłem tam, by sprawdzić czy julka malująca sprayem nie jest tą samą, którą nagrały kamery monitoringu w innym miejscu. Nie dość, że filmik nie jest już dostępny, to całe konto na youtubie zostało skasowane. Czyżby usuwanie dowodów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/5777359/opis-influencerki-vs-rzeczywistosc/
#polska #manipulacja #bekazlewactwa #protest #4konserwy #julka
avr250 - Pamiętacie znalezisko "Influencerka vs rzeczywistość"? Wróciłem tam, by spra...

źródło: comment_1604499335xNgkyAVCeYcy6kgzZUKciE.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa: jaki ten gość jest głupim prawakiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez chwilę go oglądałem i wydawało się, że gada z sensem, ale jak widać to nie. Zresztą od pewnego czasu mam wrażenie, że jest opłacanym pisowskim trolem. Widać to było przy tym jak bronił Kingę Dudę oraz teraz jak atakuje uczestniczki marszu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 966
Może prawa do tzw. prawnej aborcji? Albo do przechodzenia na emeryturę wcześniej niż kobiety? A nie, przepraszam. Nie da się odebrać czegoś, czego nie ma. #feminazizm #bekaztwitterowychjulek #dyskryminacjamezczyzn #julka #p0lka https://twitter.com/clingywitch/status/1322218825778110464?s=19
Qba1996 - Może prawa do tzw. prawnej aborcji? Albo do przechodzenia na emeryturę wcze...

źródło: comment_1604151168llbvgeBWbnxXhmZ8anzWZ5.jpg

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, normalnie zaraz jebnę z krzesła i skisknę z żeżuncji.

Siedzę sobie w #pracbaza na luzie bo szabat, więc zaraz wolne, czuj dobrze człowiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tutaj włazi mi do biura klient i gada z szefem, a obok niego typowa #julka , kuuhwa phawdziwa julka, różowe włosy, obdrapane pazury pomalowane chyba z 50 lat temu na czerwono, co drugie słowo po angielsku wplata na siłę albo całe zdania, co ta julka to ja nawet nie xD
Szef oczywiście żenada motzno, ten klient traktuje to na porządku dziennym, więc staramy się trzymać poziom.
A ona co chwilę w-------a się w rozmowę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WodzNaczelny: uwielbiam jak ktoś wplata Angielski. Mam znajoma w pracy na wyzszym stanowisku i jak kiedyś napisala do mnie maila "ogarnij to, to jest very important. " To mialem radochę przez tydzień. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Juleczki na imprezki sie szykują. Golą tzipska i nogi, malują pazury i odwiedzają kosmetyczki bo w. nocy po wyszaleniu sie na parkiecie będą sie bolcować z przypadkowym najlepszym chadem w klubie. Druga grupa to julki które muszą na łykend odpocząć w jakiś sposób i wybierają sie na wycieczki po galeriach i sklepach z ubraniami z obowiązkową kawką w starbusiu. Potem kolacja w prestiżowej knajpie oczywiście wszystko na koszt partnera czyt. frajera, cucka.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Juleczki na imprezki sie szykują. Golą tzipska i nogi, malują pazury i odwiedzają kosmetyczki bo w. nocy po wyszaleniu sie na parkiecie będą sie bolcować z przypadkowym najlepszym chadem w klubie. Druga grupa to julki które muszą na łykend odpocząć w jakiś sposób i wybierają sie na wycieczki po galeriach i sklepach z ubraniami z obowiązkową kawką w starbusiu. Potem kolacja w prestiżowej knajpie oczywiście wszystko na koszt partnera czyt. frajera, cucka.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Mirki i Mirabelki.
Szukajcie mnie po snapach/instastories/tiktokach Julek ze Śląska xD
Byłem ja sobie wczoraj wieczorem na siłowni, bo walczę z bebechem. Wędrowałem sobie z gracją ogra z Obliviona od maszyny do maszyny. Coraz bardziej przypominając kawał bekonu w piekarniku, bo zrobiłem się trochę czerwony z wysiłku no i uciekałem soczystym tłuszczem ( ͡° ͜ʖ ͡°) to znaczy potem.
W końcu przyszła pora na męczenie bicka. Podszedłem więc do stojaka na sztangi, wziąłem sobie i pokulałem kawałek dalej żeby pomachać nią. W sumie ustawiając się uważałem tylko żebym nie blokował innym przejścia i urządzeń.
No ale jednak stałem w takim miejscu, że idealnie odbijałem się w lustrze ( ͡° ͜ʖ ͡°) i jednak komuś przeszkadzałem. Pomiędzy mną a lustrem stała sobie parka, takich fit ludzików w chyba drogich ciuchach sportowych. Dziewczyna aż ociekała logami adidasa i nike ( ͡ ͜ʖ ͡) facet to nie do końca jestem pewien. Nie przyglądałem mu się. Chyba był w bezrękawniku.
Skończyłem serię, opuściłem sztangę i sięgnąłem po butelkę. I wtedy do mnie podbił samiec z tej parki. Prężył muskuły i zagadał. Czy nie pójdę ćwiczyć gdzie indziej, bo psuję im
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach