Niedługo hannukah i Rabe przyjdzie zbierać pieniądze, mimo że jestem od zawsze mocno #ateizm to i tak raczej przyjmę, żeby nie sprawić przykrości mame która mocno wierzy. Pogadam sobie z Rabinem, dam im czek in blanco za fatygę, niech sobie zapali świeczki i tyle. Mnie to nie boli, a mamie sprawi radość.

Nie rozumiem wszystkich wyznawców #gimboateizm którzy bronią się przed Rabinem niczym przed jakimś demonem, hehe "co, święta, nigdy, jeszcze mu