Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Corrny: jeżeli to jest droga publiczna, to możesz stać za blisko skrzyżowania. 10 m powinno być bodajże. No i faktycznie stojąc w tym miejscu utrudniasz trochę przejście, więc nawet jeżeli to zgodne z prawem, to nie wzbudzi sympatii :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

AMirki pytanie głównie do #niebieskiepaski. Był ktoś na weselu bez partnerki? Moja #rozowypasek emigruje na 2 miesiące do znajomych w celach zarobkowych, a dziś zaproszenie na wesele za półtora miesiąca do mojej kuzynki . Nie patrzyli na was dziwnie ciocie Grażyny i wujki janusze? #wesele #janusz #zwiazki
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@audiboyz: Skoro cię zapraszają - chcą żebyś był i chodzi im o Ciebie, a nie partnerkę. Zachowuj się normalnie i powinno być ok. Jeżeli aż tak boisz się, że będziesz podpierać ścianę - możesz poprosić jakąś koleżankę aby się z tobą wybrała, znajdziesz chętne na pewno.
Ogólnie to sama widziałam wiele takich sytuacji, że facet był sam - żadna tragedia się nie działa i nikt się nie czepiał, zabawa, porywanie
  • Odpowiedz
To co się wczoraj zdarzyło to ja nawet nie.
Mój #niebieskipasek wynajmuje mieszkanie w którym w ciągu tygodnia śpi właściciel, za weekendy zazwyczaj go nie ma. Słyszałam opowieści jaki to z niego #janusz ale jakoś nie zaprzątałam sobie tym mocno głowy



No a wczorajsza historia to już top kek, po tym mój niebieski uznał, ze czas się stamtąd wyprowadzić.
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Mireczki i Mirabelki. Jestem #rozowypasek lvl 28. Moim problemem jest toksyczny ojciec. Od razu mówię, że u mnie nie było jakiejś patologi. Ot normalni z pozoru rodzice, oboje pracowali w jakichś firmach do 16, mieszkaliśmy w bloku. I było ok. Ale jak miałam może 11 lat to moi rodzice zaczęli własną działalność. Nie wynajęli sobie biura bo cebula, więc klienci ciągle nam przychodzili do mieszkania, telefon
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie przejmuj się. rodziny spotkają się raz od wielkiego dzwonu. Wasz ślub, ewentualne chrzciny i pogrzeb. Przecież dwie rodziny nie muszą się kumplować. Rodzina moja i niebieskiego w zasadzie wcale nie mają ze sobą kontaktu ani nic i żyjemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przyznać się Mirki, kto jest takim Januszem, że na stacji zalewa zawsze kilka gr ponad okrągłą sumkę licząc, że nie będzie musiał za to płacić? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Zamiast 99,97 zł to pyk! i jest 100,04 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
b) kto jest takim Januszem, że po
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
To ile nie wołają zależy od kwoty, a przed wszystkim stacji, a nawet kasjera. Niektórzy nie wołają do 10 gr, a inni machną ręką nawet jak nie masz kilkunastu groszy drobnych przy kwocie powiedzmy 150 zł
  • Odpowiedz