Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zabraniają bliskich kontaktów a zakłady pracy to wylęgarnie chorób. 4 tygodnie na zwolnieniu chorobowym, wczoraj wracam do roboty. Z tego co się dowiedziałem wcześniej: wprowadzili sporo nowych przepisów (łącznie około 7 stron A4): np odległość od drugiej osoby minimum 1,5m, max 2 osoby obok siebie, zero przekazywania dokumentów z reki do ręki, wszystko ma być drogą elektroniczną. Ja robię w biurze, ale dowiedziałem się że na hali produkcyjnej również są identyczne przepisy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@washingtonplx: Niestety wszystkie te obostrzenia nie mają żadnego sensu w momencie gdy normalnie pracują zakłady gdzie na zmianie jest po kilkaset osób, wiem, że zamknięcie ich byłoby dramatem dla gospodarki ale teraz już niektóre branże mają katastrofę a wirus roznosi się w najlepsze
  • Odpowiedz
@washingtonplx: to i tak duzo w holandi na magazynie gdzie pracuje, dali jedna butelke plynu do dezyf. na 20 osob, i na kantynie rozstawili stoly. i to wszystko w firmie logistycznej ktora jest w top 5 na swiecie ;)
  • Odpowiedz
Wyjaśnijcie mi jedno, oficjalnie nosiciel koronawirusa zaraża około 1,9 osoby (niecałe 2 osoby) to jakim cudem czytam, że źle zdiagnozowany pacjent z Włoch przez 2 dni chodził po mieście i zaraził 14 osób z czego jedna z nich zmarła, a dzisiaj znów czytam, że marszałek Karczewski ma kwarantanne bo koronapacjenta nie przetestowano i myśleli że to grypa: "W tym czasie zaraziło się od niej przynajmniej kilkanaście osób w placówce, zarówno medyków, jak
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to możliwe, że wirus był w Polsce już w styczniu? moja matka na początku stycznia złapała "grypę" co roku wraz z moim ojcem szczepią się przeciw grypie. Objawy to 39 stopni, duszności, kaszel, gdy ją odwiedziłem, nie miała siły przekręcić się na drugi bok. 4 dni później złapało to samo ojca: temp 38,6, kaszel, ból mięśni, płytki oddech. Matka leżała to musiał chodzić robić zakupy. Zadzwonił do mojej siostry, że nie
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@washingtonplx: jak najbardziej możłiwe, stary na tego wirusa prawdopodobnie tysiące ludzi jeśli nie dziesiątki w PL już chorowały, ale panika robi się bo patrzymy tylko na wierzcholek piramidy (krytyczne przypadki które zostają wykryte przez konieczność hospitalizacji)
  • Odpowiedz
Nawet nie zauważyłem kiedy to pie*do***ło. Jeszcze w styczniu z ciekawością i pewnym podekscytowaniem oglądałem dramatyczne filmy z Wuhan, stosy ciał i zamykanie ludzi w domach. Było to odległe zagrożenie i filmy oglądało się tak jak hollywoodzkie superprodukcje. Nie docierało, że cierpienie ludzi na filmie może dotknąć nas Polaków i inne kraje europejskie. W lutym pojawiły się filmy z dezynfekcji ulic i chińskich krematoriów. Słuchając Pana z WHO wręcz zaczęła mnie boleć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

z tym zapachem i smakiem to aż mi się przypomniał film "ostatnia miłość na ziemi". Niby romansidło, ale pokazuje jak niewiele trzeba, żeby ludzkość spadła z rowerka.
  • Odpowiedz