Z czego się dowiaduje po numerologiach i po reinkarnacjach... (Since Dec 2012')

Że jestem osobą "wyjątkowo przeciętną",z tą różnicą że pomagam najważniejszym już osobom (wymienionym przeze mnie) a o mnie już (prawie) ani słowa. (Wspomnienie o pół-śnie/pół-serio [sen na jawie,poza myślami.] z Amerykańskim samolotem w wieku dwóch i pół lat...)

Że po drodze życia dowiaduje się że jestem podróżnikiem czasowym - że wolę spędzać przed kompilowaniem od gotowych binarów albo swoimi zjazdami
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@avangarda: jest ze sobą utożsamiane, ale to nie to samo bo u podstaw są całkiem różne rzeczy. Introwertyk nie lubi siedzieć między ludźmi kiedy ich nie lubi, albo nie interesują go/jej. Osoba nieśmiała, czy z fobią, chce albo nie chce, ale główną przyczyną tego, że od ludzi się separuje jest strach przed nimi.

Ja uważam siebie za introwertyka, ale nie mam problemu z dzwonieniem gdziekolwiek, czy gadaniem z kimś gdzieś.
  • Odpowiedz
@qubeq: Hm, ja nie odczuwam strachu w kontaktach z innymi, co najwyżej głęboką niechęć, którą opisałeś w pierwszym akapicie. Z tym dzwonieniem, to u mnie sprawa się zmieniła. Praca taka, a nie inna, więc dziennie wykonuję/odbieram dziesiątki telefonów i teraz to jest jak splunięcie. Niemniej jednak w myślach często jest "znów muszę dzwonić do tego barana", itp.
  • Odpowiedz
Spotkałem kumpelę z gimbazjum przy bankomacie. Chryste, ale to było niezręczne xD Chyba ostatki istoty żyjącej w społeczeństwie we mnie umarły xD niezręczność potęgował fakt, że to niegdyś była całkiem dobra kumpela moja, a był nawet okres, że mi się podobała xD W momencie jak mnie poznała, to aż mi się ciepło zrobiło xDDDDD cieszę się, że jestem już w domu z dala od tych wszystkich ludzi xD #introwersja #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach