Szlak Łez nazywany także Szlakiem Łez i Śmierci to droga, jaką przymusowo musieli przebyć Indianie zamieszkujący południowo-wschodnie części kraju, aby przenieść się na nowo przyznane ziemie.


Nazwa wywodzi się od ilości przelanej krwi rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Podczas tego przesiedlenia ogromna ilość osób zmarła na skutek trudów podróży, a także związanych z nią chorób. Indianie, którzy zostali deportacji, to członkowie tzw. Pięciu Cywilizowanych Narodów. Nazywani są tak ze względu na to, że
H.....u - > Szlak Łez nazywany także Szlakiem Łez i Śmierci to droga, jaką przymusowo...

źródło: comment_ByFyrGg25kjYRLDE4RECobNOGv9s23U1.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lib30cm: Nie chce mi się słuchać całości, ale największy niespalony w atmosferze fragment Tiangong 1 ma ważyć ok. 100 kg, więc wielkiej katastrofy i III WŚ nie spowoduje, choćby w sam Kreml p-------ł. :D
  • Odpowiedz
@Lord6Infamous: bzdura. Rezerwaty to w większości totalnie bezużyteczna ziemia. Poza dosłownie kilkoma gdzie zostały odkryte zasoby i pozwolono Indianom czerpać z nich jakieś korzyści (Navaho, Osage) nie dają one podstaw do samodzielnego funkcjonowania i rozwoju. Ludzie żyją tam cały czas na garnuszku państwa. USA w zamian to co zrobili tym ludziom powinni wypłacić odszkodowania w wysokości co najmniej bilionów USD. I nie pisze tu o odszkodowaniach za całe ziemie Ameryki
  • Odpowiedz
#indianie #nativeamerican #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #historia #historiajednejfotografii

Obiecali nam oni wiele rzeczy, więcej, niż mogę spamiętać. Lecz słowa dotrzymali tylko raz. Zapowiedzieli, że odbiorą nam nasze ziemie, i zrobili to. Makhpiya-luta (Czerwona Chmura), Wódz plemienia Oglala Teton (Dakota)

Plemię Dakota (lub Lakota w zależności od dialektu) zwane także plemieniem Siuksów (nazwa ta pochodzi z języka francuskiego) dało początek tak wielkim postaciom świata
ajatollah_chomeini - #indianie #nativeamerican #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent...

źródło: comment_ObP4rWcjlOKx8tehl5RBi8TrbaJiFn53.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ajatollah_chomeini: Jak jest mowa o Dakotach i Górach Czarnych to od razu mi się przypomniała książka (właściwie cała trylogia) jaką czytałem w dzieciństwie, "Złoto Gór Czarnych" autorstwa Szklarskich.
Nie pamiętam już szczegółów, ale wydaje mi się, że dla dziecka, to pozycja jest nie tylko ciekawą przygodą, ale również całkiem dobrze opisuje zwyczaje, kulturę i interakcję z białymi z perspektywy Indian. Autorzy do tych kwestii podeszli bardzo rzetelnie i zgodnie z
  • Odpowiedz