333 842 km- 12 = 333 830

#rowerowyrownik

Boże co za weekend. Praktycznie od piątku do niedzieli tak do 18 jeden wielki melanż. Jak widać mój organizm nie jest już przyzwyczajony do czegoś takiego. Mało snu dużo piwska. Na dodatek jestem tak zmęczony psychicznie że masakra.

Ale
Poszłam na imprezę firmową, a tu @Luxik staje się gwiazdą internetów. Szczerze współczuje, wiem, że jakoś specjalnie nie jest ci szkoda, ale sama ostatnio miałam szkolenie na temat umieszczania czegokolwiek w sieci o swoim pracodawcy. Na szczęście Ikea traktuje to jako rodzaj reklamy alternatywnej i nikt jeszcze nie wywalił mnie z pracy. :)

Btw, na imprezce pracowniczej (zakonczenie roku biznesowego) był gość specjalny - Kabaret Skeczów Męczących. Nienawidzę kabaretów, ale uśmiałam