Pytanie na serio. O ile strzelanie do uchodźców na terenie Polski jest ograniczone tylko przez roazky/ustawy i tutaj można być coś poprawić prawdopodobnie przy dobre woli dowódców/ustawodawców. O tyle strzelanie do tych którzy znajdują się po stronie białoruskiej nie jest już bardziej skomplikowanie prawnie i dyplomatycznie? Nie dość, że teren obcego państwa to jeszcze takiego, które wszystko chętnie wykorzysta przeciw nam. Bo mam wrażenie, że tutaj dochodzi znowu do sytuacji, że wszystko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A nie myślicie że mamy całkowity zakaz broni przez hamburgerów i inne kraje NATO? Żeby przez przypadek jeden żołnierz na granicy nie rozpętał wojny światowej?
#wojna #rosja #imigranci
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach