Bezpłatne mieszkania dla ubogich. Lokatorzy na łasce urzędników miejskich

Lata 30. ub. wieku okazały się niezwykle trudne dla wielu mieszkańców Białej. Nie każdy potrafił odnaleźć się w nowej, powojennej rzeczywistości. Władze różnych szczebli organizowały więc różnego rodzaju pomoc. Jedną z nich było zapewnienie dachu nad głową najuboższym. Miasto użyczało schronienia bezpłatnie, lecz w przypadku, gdy lokator był zdolny do pracy, musiał odpracować koszty najmu.


Więcej tutaj
alan-jakman - Bezpłatne mieszkania dla ubogich. Lokatorzy na łasce urzędników miejski...

źródło: comment_RsisYPCWYfjfxhsBmYqCRnuWOwKGg3Kk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nobrainer: Pytanie jak bardzo rzetelne są te wszystkie opracowania. Nawet Haller pisał, że członkowie wojskowej misji dyplomatycznej(w czasie odradzania się Polski) byli zdziwieni, że jadą coraz dalej na wschód a ludność cały czas mówi po polsku. Tymczasem według map, które otrzymali to wszyscy od Chełma mieli być Rusinami. Sam Chełm też miał być ponoć niepolski, a całe miasto ich gorąco witało. Te wszystkie mapy etniczne nie są do końca rzetelne.
  • Odpowiedz
  • 2
@dlkv potem zerknę, jak jesteś amator Lwowa to może Cię zainteresuje książka Wojna ludzie i medycyna. Historia lwowskiego chirurga, który opisał swoje przygody w czasie II wojny światowej. Przez Węgry, Francję, GB, Afrykę, po udział w szturmie na Monte Casino. Po wojnie mieszkał i dalej praktykował w Szubinie koło Bydgoszczy, mój tata słyszał historie o nim, ale nie miał przyjemności spotkać.
  • Odpowiedz