@Morelo myślę, że metoda p.o. i p.r. tutaj też się sprawdzała, a i w klamę pewnie wlewali. Choć faktycznie - kabelki mają najlepszą biodostępność.
  • Odpowiedz
Arystokrata - jasnowidz

Każde pokolenie ma swojego Jackowskiego. W II RP najpopularniejszym jasnowidzem był Stefan Ossowiecki. Arystokrata, inżynier chemik z wykształcenia. Zdolności paranormalne miał zdradzać już w wieku nastoletnim. Czytał w myślach, przewidywał przyszłość, poruszał przedmiotami na odległość.

Jako, że w II RP znachorzy skutecznie robiący konkurencję lekarzom na prowincji, szarlatani, wróżbitki, wróżbici, cudowne objawienia i inne dziwy to codzienna barwna rzeczywistość, a elity czas wolny spędzały interesując się lożami masońskimi, to do pana
lesio_knz - Arystokrata - jasnowidz

Każde pokolenie ma swojego Jackowskiego. W II ...

źródło: comment_RzZbtETWCkdXT6fvbZMM16fjJj0mw1wX.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach