Sam fakt, że ktoś miałby wpaść na pomysł rabowania budki z hot-dogami z bronią w ręku wydaje się zabawny. Jeśli dodamy, że chowając b--ń za pasek niefrasobliwy złodziej przypadkowo nacisnął spust - robi się jeszcze śmieszniej. Ale tylko przez chwilę, bo obrażenia, jakie odniósł...
Czy jest tu ktoś uzależniony, tak jak ja, od hot dogów z orlena? No gdyby mi ktoś powiedział, że mogę zjeść ile tylko chcę, to bym je jadł, aż bym pękł. Sekretem tych hot dogów jest sos. Zawsze myślałem, że to jakaś tajna orlenowska receptura, ale NIC BARDZIEJ MYLNEGO. Sosy produkuje im fanex. Sosy te są dostępne tutaj. Kto właśnie nakupił kilka butelek, żeby być niezależnym i robić sobie hot dogi
Wziąłem do ręki nitkę dentystyczną, żeby powyciągać kawałeczki mięsa spomiędzy zębów a wtedy przypomniałem sobie, że zjadłem hot doga z parówką a w niej nie ma mięsa.