Kojarzy ktoś może stary horror/thriller o jakimś pisarzu który wrócił chyba do małego miasteczka, zamieszkał w domku letniskowym i tam się jakieś paranormalia działy? Nie pamiętam nic z fabuły, kojarzę tylko parę scen, jak siedział przy laptopie i pisał, biegał, wynajął chyba sprzątaczkę i ona uciekła czy coś takiego. Możliwe, że chodziło tam też o jakieś morderstwa, sam nie wiem.
Nie było to chyba nic nowszego, raczej tak lata 90 i troszkę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@last_of_us Carrie, To, Cmętarz Zwieżąt, Lśnienie, Miasteczko Salem. Tylko jeśli nie czytałeś nic Kinga to musisz pamiętać że w jego książkach strach często jest pojęciem względnym i bazuje na psychice bohaterów, nie jest czymś namacalnym przed czym społeczność barykaduje się w domach.
  • Odpowiedz
Ostatnie lata dla #horror były zajebiście udane, a miniony rok po prostu rozbił bank. Tym bardziej boli, że w 2017 nie pojawiło się jeszcze nic ciekawego... i nie zapowiada się na zmianę. :(

"It comes at night" jest dobry, ale to nie do końca "to".
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja po prostu nie oczekuję za dużo.


@wiezefabryk: Heh, zdrowe podejście. Zazdroszczę. :) Lament, The Witch, It follows, February i jeszcze kilka innych zaostrzyły mi apetyt na coś głębszego.
Napisy mam do postx 2cd, a wersję mam 1cd i tu leży drobny problem. Wersja 2cd jakoś nie chce dociągnąć.
  • Odpowiedz