@ejadaz689: Warto. Po pierwszych 90 minutach gry wydawała mi się trochę niezbyt ciekawa pod względem fabuły i klimatu, ale potem, gdy odkrywałem kolejne smaczki i doświadczałem psychodelicznych wspomnień postaci, bardzo się wciągnąłem i sam się sobie dziwiłem, jak mogłem z początku tak sceptycznie podchodzić do Observera. No i optymalizacja bardzo dobra. Grałem na średnich i nadal wyglądało fantastycznie.
  • Odpowiedz
Jest takie specjalne określenie po angielsku na scenę z horroru w której po strasznej muzyce coś straszy widzów nagłym wyskoczeniem na ekran. Wie ktoś jak się to nazywa? #horror
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem wczoraj na "Annabelle: narodziny zła". Bardzo dobry horror z fajnymi jumpscare-ami. Fajnie opowiedziana historia lalki z bardzo ciekawą końcówką.
Swoją drogą, pierwszy raz byłem w kinie na takim horrorze, po którym mogłem spodziewać się takich scen, w tym tego diabła/demona znanego z oryginalnej Annebelle. Ja p------ę, przy niektórych scenach specjalnie spuszczałem wzrok albo zakrywałem oczy aby nie drzeć się w kinie. Mocny kij w oko reżyserowi, że jak już zbudował napięcie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach