@BenzinoBayer: całkiem przyjemnie napisane, sprawnie wplotłeś trochę world buildingu, co zachęca do dalszego czytania i dowiadywania się na temat tego świata. Moją uwagę przykuły też trochę przekombinowane opisy, szczególnie widać to w pierwszym akapicie, np. te słońce w zenicie, którego nie było widać, czy mistyczne oświetlenie rzucane przez świeczki, trochę wybijało to z czytania. Ale zakładam, że to raczej pierwszy draft, więc jak najbardziej fajna baza do dalszego pisania.
  • Odpowiedz
Sienkiewicz Henryk - Ogniem i mieczem

część druga!

Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej. W południowych województwach lody nie popętały wcale wód, które
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W odległej dzielnicy, dwóch bohaterów szło. Nagle na niebie zabłysła gwiazda, spadająca, zniknęła za horyzontem. Ten wieczór był smutny, jeden zaczął płakać. Usiadł na krawężniku, chciał powiedzieć, że, ale niespodziewanie z krzaków - bo w okolicy była dzika przyroda - wyszła szybkim krokiem kobieta.

- Mamo! Krzyknął.

Ale chwila minęła, a ja tylko krzyczałem "nieee" trzymając go na rękach, cały we krwi.

#powiescwodcinkach #brygadasiedzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach