Tyle że na zdrowy chłopski rozum kompletnego laika w tych sprawach po światach GTA rozbijasz się szybkimi pojazdami, a w Falloutach 3D przemieszczasz się głównie na piechotę, więc na pewno w F4 świat dla wygody gracza jest bardzo mocno skompresowany, zagęszczony czy jak tam to się fachowo nazywa - i może nawet bardziej niż poprzednie wersje tej gry. Pomijając, że w Falloutach 3D nie ma żadnej mechaniki i fizyki pojazdów, która w
  • Odpowiedz
W końcu udało mi się ukończyć i usunąć z kupki growego wstydu GTA5! Wczoraj skończyłem główną fabułę. Od ps3 aż do ps5 i bodaj dwóch prób na pc w końcu zamknąłem wątek najgłupszej trójki protagonistów z serii o wielkiej kradzieży aut. Nie jest to słaba gra, ale jest to tak średnie, tak fabularnie nudne i ciężkie że ręce opadają. Przeskakiwanie między postaciami powinno dostać order najbardziej zmarnowanego pomysłu w dziejach gier komputerowych.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dr_papieros: gram sobie w remaster San Andreas i ta gra jest dwie klasy lepsza niż 5. Rozumiem, że komuś może klimat murzyńskiego getta nie siąść, ale fabuła jest sensowna, a CJ-a ciężko nie lubić. W SA zamiast 3 bohaterów masz 3 miasta i to one robią genialna robotę. Każde miasto ma swój klimat, tereny pomiędzy są świetnie zaprojektowane i czuć, że masz cały stan do dyspozycji.

5 należy pochwalić za
  • Odpowiedz
@vulcanitu: Witaj w klubie. 21 lat temu komputer widywałem tylko w szkole albo w sklepie. O GTA VC wiedziałem tylko tyle, że taka gra jest. Zagrałem w końcu wiele lat później ale i tak grało się świetnie :)
  • Odpowiedz